Aleksander Kwaśniewski boi się Instagrama bardziej niż niejednego politycznego kryzysu. Przynajmniej tak twierdzi jego córka.
Aleksandra Kwaśniewska rzadko opowiada o życiu rodzinnym. Kiedy już to robi - wychodzi z tego coś naprawdę niezłego. Tym razem gościła w podcaście Doroty Szelągowskiej Czułe słówka i przy okazji rozmowy o dzieciństwie i rodzicach wyjawił się szczegół, który rozbawił chyba całą Polskę.
Były prezydent kontra internet. Kto wygrywa?
Aleksander Kwaśniewski podobno do dziś patrzy na media społecznościowe z mieszaniną przerażenia i niedowierzania. Córka nie owija w bawełnę: "Mojego tatę to przeraża. Te wszystkie social media dla niego, to jest w ogóle jakieś dzieło szatana" - powiedziała wprost w rozmowie z Szelągowską.
Aleksandra przyznała też, że jej rodzice co prawda próbują nadążać za cyfrowym światem, ale nie przychodzi im to tak naturalnie jak młodszym pokoleniom. "Patrzę na moich rodziców, oni też w jakimś tam stopniu nadążają, ale przecież nie śmigają tam tak, jak my" - stwierdziła.
Dorota Szelągowska zauważyła przy tym, że mama Aleksandry - Jolanta Kwaśniewska - radziła sobie z technologią znacznie lepiej. "Ale twoja mama zawsze była na czasie. Dużo bardziej" - powiedziała prowadząca podcast.
Córka prezydenta i życie pod lupą
Aleksandra Kwaśniewska to dziś psycholożka, dziennikarka i podcasterka - dorosła w pełnym świetle reflektorów, ale prywatności strzeże jak mało kto w polskim show-biznesie. Tym bardziej każde jej wyznanie smakuje inaczej.
W rozmowie z Szelągowską przypomniała, jak rewolucyjny był okres gwałtownego rozwoju internetu i telefonów komórkowych - i że jej ojciec przez długi czas trzymał się od nowych środków komunikacji z daleka. Trudno się dziwić - człowiek, który rządził Polską przed erą smartfonów, dziś ma do wyboru: TikTok albo spokój ducha. Kwaśniewski podobno wybrał spokój.
Czy były prezydent kiedykolwiek założy konto na Instagramie? Raczej piekło zamarzanie wcześniej. A wy - po której stronie jesteście? Social media to szatańskie narzędzie czy zbawienie? Dajcie znać w komentarzach.










