Anita Werner zniknęła z anten TVN-u i w pracy. Fani zaczęli się martwić - a tymczasem dziennikarka wspinała się na Wezuwiusz. Po 25 latach współpracy ze stacją pozwoliła sobie na przerwę.

# Anita Werner na wakacjach we Włoszech. TVN czekał

Anita Werner od ćwierćwiecza jest twarzą TVN-u i "Faktów". Dlatego właśnie nieobecność 48-latki na oficjalnej prezentacji jesiennej ramówki w Sopocie nie umknęła nikomu. Przez kilka dni dziennikarka w ogóle nie pojawiała się w pracy.

Fani zaczęli spekulować - czy wszystko w porządku? Czy konflikt ze stacją? Niepokój był uzasadniony. Werner sama postanowiła wyjaśnić sytuację.

"Jestem na wakacjach, ale bez wakacji od informacji"

Werner na Instagramie zwróciła się bezpośrednio do obserwatorów. "Ja jeszcze jestem na wakacjach. Ale nie ma wakacji od sprawdzonej i rzetelnej informacji. A to jest coś, co my wam możemy zagwarantować. Oglądajcie więc 'Fakty' w TVN-ie, oglądajcie TVN24" - napisała. Zapewniła jednocześnie, że we wrześniu wróci na antenę.

Przyczyna nieobecności? Całkowicie banalna. Werner wybrała się po prostu na urlop z partnerem Michałem Kołodziejczykiem.

Wspinaczka na Wezuwiusz i zwiedzanie Italii

Dziennikarka relacjonowała na mediach społecznościowych swoją podróż po Włoszech. W ostatnich dniach zwiedzała Bolonię, Neapol, San Marino. Tuż przed weekendem pochwalił się kolejnym osiągnięciem - wdrapaniem się na Wezuwiusz.

"Podejście było w dość szybkim tempie, więc trochę się zmęczyłam, ale na górze już na spokojnie podziwiałam widoki. Uwielbiam ten surowy, wulkaniczny krajobraz!" - pisała Werner. Dodała też: "Dobrze jest popatrzeć z góry na Pompeje - działa na wyobraźnię".

Fani mogli odetchnąć z ulgą. Żadnego konfliktu z TVN-em, żadnej dramatycznej zmiany. Po prostu 48-letnia dziennikarka pozwoliła sobie na zasłużony odpoczynek.

Powrót we wrześniu

Werner potwierdziła, że wznowi pracę w stacji już wkrótce. Dla fanów "Faktów" to dobre wieści - przywykli do jej stałej obecności na antenie. Po ćwierćwieczu współpracy trudno wyobrazić sobie wieczorne wydania bez jej profesjonalnego prowadzenia.

Aż dziw, że początkowe plany Werner były zupełnie inne. Na początku swojej kariery interesowała się muzyką i aktorstwem. W 2001 roku, gdy dołączyła do nowo powstałej stacji TVN24, wszystko się zmieniło. Teraz trudno wyobrazić sobie TVN bez jej twarzy.

Wakacyjne wypady do Włoch - to przecież całkowicie normalne dla osoby, która przez 25 lat buduje karierę w mediach.