Michał Wiśniewski mógł mówić, co chciał - teraz jest czarno na białym, a właściwie kolorowo na okładce. Magazyn 'Twoje Imperium' opublikował zdjęcie, na którym lider Ich Troje całuje Mandarynę. Namiętnie.
Michał Wiśniewski mógł mówić, co chciał - teraz jest czarno na białym, a właściwie kolorowo na okładce. Magazyn 'Twoje Imperium' opublikował zdjęcie, na którym lider Ich Troje całuje Mandarynę. Namiętnie.
Jeszcze w niedzielę Wiśniewski sam wyszedł z oświadczeniem na Instagramie. "Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy" - napisał wprost.
Słowa słowami. Ale pocałunek na okładce tygodnika to już inna rozmowa.
Mandaryna, lodowa jaskinia i 21 lat przerwy
Marta, znana jako Mandaryna, była drugą żoną Wiśniewskiego - tą od słynnego ślubu w lodowej jaskini w 2002 roku. Para rozstała się, minęło ponad dwie dekady, a teraz podobno los - i podobno wspólny kryzys z Polą Wiśniewską - zepchnął ich z powrotem na siebie.
Spór o daty trwa. Pola Wiśniewska twierdzi, że Michał i Mandaryna zaczęli się spotykać już w styczniu - czyli jeszcze w trakcie małżeństwa. Sam Wiśniewski podaje, że ich relacja zaczęła się dopiero pod koniec czerwca. Kto ma rację? Tego sąd raczej nie rozstrzygnie, ale opinia publiczna już wyciągnęła własne wnioski.
W tle całej sprawy toczy się rozwód - dwie rozprawy za nimi, wyrok alimentacyjny zapadł. Wiśniewski ma płacić na dwóch synów z Polą: 5-letniego Falco Amadeusa i 3-letniego Noëla Cloé.
Co na to fani?
Reakcje w sieci są podzielone - część kibiców tej pary ma wyraźny sentyment do czasów lodowej jaskini i kibicuje powrotowi. Inni pytają wprost, czy Pola Wiśniewska miała rację, sugerując wcześniej w mediach, że zdrada była faktem.
Jedno jest pewne: okładkowe zdjęcie pocałunku zrobiło więcej niż jakiekolwiek oświadczenie na Instagramie. Wiśniewski i Mandaryna przestali ukrywać cokolwiek - i wyraźnie im z tym dobrze.
Wy co myślicie - to wielka miłość, która przetrwała 21 lat rozłąki, czy jednak zbyt wiele się wydarzyło po drodze? Dajcie znać w komentarzach.

