Pięć lat razem, dwadzieścia jeden lat osobno - i znowu razem. Michał Wiśniewski i Mandaryna dali sobie drugą szansę, a ekspertka od relacji właśnie powiedziała, co o tym myśli.
Pięć lat razem, dwadzieścia jeden lat osobno - i znowu razem. Michał Wiśniewski i Mandaryna dali sobie drugą szansę, a ekspertka od relacji właśnie powiedziała, co o tym myśli.
Sam Wiśniewski nie ukrywał niczego - wrzucił na swój profil w mediach społecznościowych szczere wyznanie. "Jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. Nie wiem, w styczniu, nie wiem, kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy, tylko zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku" - relacjonował. I dodał: "Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy".
Warto przypomnieć, że wokalista formalnie wciąż pozostaje w związku małżeńskim z Polą Wiśniewską. Szczegóły tej sytuacji są, delikatnie mówiąc, skomplikowane.
Ekspertka stawia sprawę jasno: miłość po czterdziestce rządzi się innymi prawami
Influencerka i ekspertka od relacji Magdalena Chorzewska na swoim instagramowym profilu wyjaśniła, co jej zdaniem może stać za tym powrotem - i czy w ogóle ma on szanse. Jej diagnoza jest prosta: miłość w dojrzałym wieku to nie gorszy produkt, tylko inny.
"Po czterdziestce nadal możemy czuć ekscytację, pożądanie, tęsknotę i motyle w brzuchu. Możemy natomiast zakochiwać się trochę inaczej" - mówiła Chorzewska. Jej zdaniem doświadczeni partnerzy wiedzą już, czego chcą - i na co nie mają ochoty. "Mamy już więcej doświadczeń, często lepiej wiemy, czego potrzebujemy i na co już nie chcemy się godzić. Bywamy ostrożniejsi, a kiedy pojawia się uczucie, wcale nie musi być spokojniejsze, ani mniej intensywne" - podkreśliła.
Ale ekspertka nie maluje wyłącznie różowego obrazka. Zastrzegła wyraźnie, że dojrzałość nie jest żadną tarczą ochronną. "Dojrzałość nie daje nam jednak pełnej odporności na idealizowanie drugiej osoby. Ignorowanie red flagów czy podejmowanie impulsywnych decyzji" - zaznaczyła.
"Zakochujemy się w naszych wspomnieniach" - i to może być pułapka
Najbardziej trzeźwa ocena Chorzewskiej dotyczy mechanizmu powrotów do byłych. Według ekspertki, gdy wracamy do kogoś z przeszłości, zakochujemy się nie tylko w tej osobie. "Czasami również chcemy jakby cofnąć czas, zakochujemy się w naszych wspomnieniach, w utraconej wersji siebie i w nadziei, że tym razem historia zakończy się inaczej" - stwierdziła wprost na Instagramie.
Brzmi znajomo? Wiśniewski i Mandaryna byli parą ponad dwie dekady temu. Pytanie, czy budują coś nowego, czy próbują odtworzyć to, co kiedyś mieli - i co kiedyś nie wyszło.
Influencerka zakończyła swój komentarz jednym zdaniem, które trudno zbić: "Jedno jest pewne - zakochanie nie pyta się o metrykę".
Czy tym razem napiszą inny finał? Fani Ich Troje trzymają kciuki - choć niejedni zaznaczają, że widzieli już ten film. Dajcie znać w komentarzach, czy wierzycie w ten powrót.




