Zawiozła kuzynkę do wróżki i wyszła stamtąd przekonana, że kobieta ma poważny kryzys. Dziś Małgorzata Rozenek-Majdan przyznaje, że tamta przepowiednia spełniła się co do słowa.
Zawiozła kuzynkę do wróżki i wyszła stamtąd przekonana, że kobieta ma poważny kryzys. Dziś Małgorzata Rozenek-Majdan przyznaje, że tamta przepowiednia spełniła się co do słowa.
Wróżka odmówiła kuzynce, za to zabrała się za Rozenek
Historia pochodzi z wywiadu, którego Rozenek-Majdan udzieliła kanałowi RMF MAXX. Celebrytka trafiła do wróżki przez przypadek - wiozła tam kuzynkę. Na miejscu spotkała ją jednak niespodzianka: wróżka odmówiła usługi, bo rozpoznała w kobiecie ciążę.
"Przepraszam bardzo, nie mogę pani powróżyć, bo pani jest w ciąży, a kobietom w ciąży się nie wróży" - cytowała słowa wróżki Rozenek. Wtedy nikt w ciążę nie wierzył. Dopiero potem okazało się, że tamta miała rację.
Zamiast kuzynki wróżka zwróciła się do samej Rozenek. I zaczęła opowiadać rzeczy, które brzmiały jak science fiction. "Pani twarz będzie na okładkach gazet. Pani będzie dużo podróżowała z pracą" - wspominała gwiazda. W tamtym czasie była nikim w mediach. Reakcja była jedna: niedowierzanie.
Notatnik znaleziony podczas przeprowadzki. Wszystko się zgadzało
Rozenek przyznała wprost, że podczas wizyty była pewna jednego: ta kobieta potrzebuje pomocy, nie klientów. "Byłam wtedy przekonana, że ta kobieta przechodzi głęboki kryzys emocjonalny, którego ja jestem świadkiem i że ja muszę jak najszybciej stamtąd wyjść, bo tej pani coś dolega" - mówiła z rozbawieniem w rozmowie z RMF MAXX.
Zapisała jednak przepowiednię w notatniku. I zapomniała o nim na lata. Znalazła go przypadkowo podczas przeprowadzki. "Kiedy zaczęłam go czytać, miałam wrażenie, że wszystko się sprawdziło" - wyznała.
Dziś Rozenek-Majdan jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Okładki, podróże służbowe, stała obecność w mediach - lista spełnionych przepowiedni okazała się długa. Sceptyczka z tamtego dnia nie miała pojęcia, że jedzie po własną horoskop.
Wierzycie w wróżki - czy to tylko przypadkowe trafienie? Piszcie w komentarzach.




