Osiemdziesiąt jeden lat i trema jak przy pierwszej roli. Daniel Olbrychski przyznał, że dołączenie do obsady Rancza kosztowało go więcej nerwów niż niejedna premiera w teatrze.
Osiemdziesiąt jeden lat i trema jak przy pierwszej roli. Daniel Olbrychski przyznał, że dołączenie do obsady Rancza kosztowało go więcej nerwów niż niejedna premiera w teatrze.
Kuzyn Japyczów przyjedzie z Podlasia
Olbrychski nie zastąpi Franciszka Pieczki ani Leona Niemczyka - twórcy nowego, szóstego sezonu Rancza podjęli decyzję, żeby wątki związanych ze zmarłymi bohaterami po prostu ominąć. Aktor wciela się w zupełnie nową postać. "W serialu zagram kuzyna słynnych Japyczów. To zupełnie nowa postać, która pojawi się w Wilkowyjach" - powiedział w rozmowie z tygodnikiem "Życie na Gorąco".
I choć brzmi to jak czysta przyjemność, Olbrychski nie ukrywa napięcia. "To wielka radość, ale też odpowiedzialność. Przecież mam pojawić się na słynnej ławeczce, gdzie wcześniej siedzieli Leon Niemczyk i Franciszek Pieczka. To zobowiązuje" - podkreślił. Przyznał jednocześnie, że od lat jest fanem serialu i propozycję przyjął bez wahania. "To było dla mnie ogromne i wzruszające wyróżnienie. Od razu zgodziłem się na udział" - dodał.
Jest tylko jeden haczyk: plan zdjęciowy wyrywa go z wakacji. "Będę dojeżdżał na plan z wakacji w Drohiczynie na Podlasiu, co jest wyjątkiem, bo latem zwykle nie pracuję" - wyjawił aktor. Dla Rancza złamał zasadę, której trzyma się od lat.
Z synem lepiej niż kiedykolwiek
Zawodowe emocje to jednak tylko część obrazka. Olbrychski opowiedział też o tym, co w jego życiu prywatnym zmieniło się na lepsze. Relacje z synem Rafałem przez lata bywały skomplikowane - dziś są, według aktora, najlepsze w historii. "Powiedziałbym, że tak dobrych relacji, jakie mam ostatnio, nie miałem z nim przez całe życie. Odwiedzamy się, utrzymujemy bliski kontakt i bardzo się z tego cieszę" - powiedział.
Ciepło wyraził się też o wnuku Antonim. "Antoni jest dla nas kimś wyjątkowym. To przede wszystkim niezwykle mądry, prawy i wartościowy człowiek" - zaznaczył, nawiązując do jego sukcesów sportowych.
Ranczo wraca na ekrany po dekadzie przerwy. Olbrychski jedzie z Podlasia, żeby usiąść na tej ławeczce. Fani serialu już liczą dni - a Ty? Czekasz na nowy sezon?



