Jedno niefortunne zdanie producenta i na Daniela Olbrychskiego posypał się hejt, zanim jeszcze postawił nogę na planie. Aktor postanowił sam wyjaśnić, kim będzie w 11. sezonie 'Rancza' - i przy okazji zaskoczył fanów wyznaniem, które mało kto przewidział.
<p>Maciej Strzembosz, producent <em>Rancza</em>, ogłaszając w programie <em>19:30</em> powrót serialu po ponad dekadzie, powiedział coś, czego chyba żałuje do dziś. Poinformował, że Daniel Olbrychski dołączy do obsady 11. sezonu - i dodał: "Tak jak kiedyś Leona Niemczyka zastąpił Franciszek Pieczka, tak teraz zastąpi go Daniel Olbrychski". Fani usłyszeli jedno słowo: <strong>zastąpi</strong>. I zareagowali błyskawicznie.</p>
<p>Dla widzów, którzy Franciszka Pieczkę uważają za legendę nie do zastąpienia, to był sygnał do ataku. Na aktora spadła fala krytyki, jeszcze zanim zdążył powiedzieć choć jedno słowo na planie. Problem w tym, że nikt nie zapytał o szczegóły - a te całkowicie zmieniają obraz sytuacji.</p>
<h2>Kim zagra Olbrychski w 'Ranczu'? Odpowiedź ucina dyskusję</h2>
<p>Daniel Olbrychski nie zastąpi Franciszka Pieczki. Zagra zupełnie nową postać - Ignacego Japycza, kuzyna rodziny Japyczów, którego w serialu dotąd nie było. W rozmowie z <em>Faktem</em> aktor rozwiał wszelkie wątpliwości i nie krył emocji.</p>
<p>"Pojawię się jako kuzyn Japyczów, czyli będzie to Ignac Japycz. Nie zastanawiałem się ani chwili. Od razu powiedziałem żonie, że nieważne nawet, jak zagram, ale sam fakt, że mogę pojawić się w tym serialu, jest dla mnie zaszczytem" - wyznał Olbrychski w <em>Fakcie</em>.</p>
<p>I dodał coś, co fani serialu docenią bardziej niż jakikolwiek casting: "Myślę, że mógłbym wygrać każdy konkurs wiedzy o 'Ranczu'. Oglądałem wszystkie odcinki i oglądam je do dziś. Ponad sto odcinków, w których pokazana jest cała Polska - jej śmieszność, mądrość, wady, zalety, wzruszenia i marzenia. Tam jest wszystko".</p>
<h2>Słynna ławeczka i debiutancka trema po 60 latach w zawodzie</h2>
<p>Olbrychski przyznał wprost, że czeka go jeden z bardziej stresujących momentów kariery - mimo że gra od dekad. Powód? Ławeczka, na której siedzieli Leon Niemczyk i Franciszek Pieczka - dwie legendy polskiego kina.</p>
<p>"Mam ogromną tremę, jakbym znowu debiutował" - powiedział aktorowi <em>Faktowi</em>. "Przecież mam pojawić się na słynnej ławeczce, gdzie wcześniej siedzieli Leon Niemczyk i Franciszek Pieczka. To zobowiązuje".</p>
<p>Ekipa <em>Rancza</em> wróciła na plan 9 czerwca - po ponad dziesięciu latach przerwy. Fani przez lata tracili nadzieję na reaktywację. Teraz serial wraca, a wraz z nim jedno z największych nazwisk polskiego kina. Czy to wystarczy, żeby uciszyć krytyków - albo chociaż przekonać tych, którzy hejt wystrzelili, zanim poznali fakty?</p>




