Marianna Schreiber chce w mundurze. Celebrytka właśnie ogłosiła, że aplikuje do Straży Miejskiej - i nie wahała się przed ujawnieniem, ile chciałaby zarabiać. 7.200 złotych brutto, pakiet medyczny i umowa o pracę. Internauci: czy tym razem do końca się trzyma?
Schreiber szuka pracy w mundurze
Marianna Schreiber to kobieta, która zmienia decyzje szybciej niż trendy na Instagramie. Tym razem postanowiła wkroczyć w szeregi Straży Miejskiej. Na swoich storiach opublikowała zdjęcie w fioletowym garniturze i różowym krawacie, pod którym wpisała: "Aplikowałam do Straży Miejskiej. 7.200 brutto i pakiet medyczny oraz umowa o pracę. Trzymajcie kciuki".
To kolejny epizod w zawodowej przygodzie 33-latki. Z wykształcenia magistruje w pedagogice, pracowała jako nauczycielka i pedagog z dziećmi ze spektrum autyzmu. Niedawno odbyła Dobrowolną Zasadniczą Służbę Wojskową w Wojsku Polskim, czym chętnie się chwaliła. Potem złożyła papiery do policji. Teraz Straż Miejska.
Fani: znowu zmienia zdanie?
W komentarzach zaroiło się od skrajnych reakcji. Część obserwatorów życzliwie dodała jej otuchy: "Powodzenia. Służba to służba" i "Spoko decyzja". Ale znalazły się też głosy drwiące. Internauci przypominali jej stare deklaracje: "Ty już prezydentem Krakowa chciałaś być" i "A może jakiś powrót do wojska?".
Na Instastories Schreiber psioczyła też na rynek pracy i warszawskie stawki. Przyznała, że oferty, jakie dostaje od pracodawców, są dla niej niezadowalające. Stąd pomysł na zmianę ścieżki zawodowej - bardziej stabilną, z gwarantowanymi warunkami.
Marianna nie ukrywa, że mundur ją pociąga. W przeszłości wielokrotnie deklarowała chęć pracy w służbach mundurowych. Pytanie, czy tym razem będzie konsekwentna, czy znowu zmieni plany? Fani czekają na wiadomość o wyniku rekrutacji.
Co na to internauci - czy wierzą, że Schreiber zostanie strażniczką miejską?


