Alicja Majewska ma dość półprawd o artystycznych emeryturach. W rozmowie dla miesięcznika "Kozaczek" rozprawiła się z mitem, że Maryla Rodowicz śpiewa, bo musi.
Temat emerytur artystów wraca jak bumerang - i za każdym razem robi się głośno. Tym razem głos zabrała Alicja Majewska, która nie owija w bawełnę.
System, który zawodził od dekad
Majewska przypomniała w rozmowie z miesięcznikiem "Kozaczek", że problem jest starszy niż myślimy. Przez lata artyści jej pokolenia w ogóle nie mogli odkładać na emeryturę - system po prostu tego nie przewidywał. Nawet największe nazwiska nie miały szans finansowo zabezpieczyć przyszłości.
"Najbardziej sławni i popularni artyści - Irena Santor czy Czesław Niemen - kiedyś te stawki były regulowane i nawet najbardziej popularny nie był w stanie zaoszczędzić pieniędzy na przyszłość" - powiedziała wprost.
Jej recepta? Prosta i bez owijania w bawełnę: "Wszystkim, którzy mają małe emerytury, ja bym dała dodatki, to na pewno".
Majewska zaznacza jednak, że media robią z tego tematu pole bitwy. Przez nagrzewanie emocji ludzie coraz mniej rozumieją racje drugiej strony, zamiast szukać rozwiązań.
Rodowicz śpiewa z miłości, nie z biedy
Alicja Majewska stanęła w obronie Maryli Rodowicz, gdy w rozmowie padł wątek jej emerytury. Odpowiedź była krótka i celna.
"Nie dlatego występuje, że ma niską emeryturę. Kocha śpiewać! Ludzie ją kochają. Gdyby miała wysoką emeryturę to co, bez śpiewania by żyła? Ja sobie nie wyobrażam Maryli bez jechania na koncerty" - powiedziała Majewska w "Kozaczku".
I dodała coś, co brzmi jak manifest całego pokolenia: "Nie śpiewamy dlatego, że musimy, ale dlatego, że nas chcą i dlatego, że my lubimy, kochamy".
Warto przypomnieć, że Majewska niedawno mocno skrytykowała też tegoroczny konkurs Premiery na festiwalu w Opolu. Przywołała wtedy słowa Michała Bajora o tym, że dawne festiwale zostawiały przeboje śpiewane przez całą Polskę - a dziś nikt nie pamięta piosenek z Premiery już następnego dnia.
Jedno jest pewne - Majewska w tym roku milczeć nie zamierza. Czy ktoś w końcu posłucha?




