Ponad dziesięć lat czekania się skończyło. Katarzyna Żak i cała obsada 'Rancza' właśnie zamknęli plan 11. sezonu - serialu, o którym wszyscy już stracili nadzieję.
Czekanie na 'Ranczo' trwało zbyt długo
Przez lata fani drżeli o losy serialu. Reżyser mówił, że scenariusz jest gotowy. Aktorzy zapewniali, że zawsze znajdą czas. TVP nie mówiła 'nie'. A jednak nic się nie działo. Dopiero w czerwcu ekipa wreszcie wyjechała do Jeruzala - miejscowości, która gra serialowe Wilkowyje. Wtedy fani uwierzyli, że to naprawdę się stanie.
Przez całe czekanie nikt nie był pewny, kto powróci w nowym sezonie. Największe obawy dotyczyły Michałowej - ukochanej postaci widzów. Dopiero gdy Bartłomiej Kasprzykowski (grający księdza Roberta) zamieścił na Facebooku zdjęcia z planu, wszystko stało się jasne. Marta Lipińska wróciła w swoim niebieskim fartuszku i opasce na głowie.
Katarzyna Żak i jej ukochana rola
Katarzyna Żak zawsze przyznawała, że Kazimiera Solejuk to dla niej coś wyjątkowego. Przed laty wyznała w wywiadzie dla Party: 'Rola - marzenie. Postać wielowymiarowa, cudowna, nie wiem, czy jeszcze będę mogła kiedyś dotknąć takiej roli w swoim życiu'. To właśnie Solejukowa - mama siedmiorga dzieci, która pod skromną powierzchownością skrywa potężny talent lingwistyczny i biznesową żyłkę - łączy aktorkę z Martą Lipińską największą zażyłością.
Razem z Katarzyną na plan powrócił jej mąż Cezary, który tradycyjnie wcielił się w podwójną rolę wójta i księdza. To dla nich było powrót do rodzinnych stron - przez dziesięć lat z przerwami spędzali wakacje w Jeruzalu, zagrywając najsławniejsze sceny polskiego serialu.
Ostatnia impreza i wzruszające pożegnanie
Jednak wakacyjna przygoda dobiegła już końca. Ekipa świętowała zakończenie zdjęć, a Katarzyna Żak zamieściła na Instagramie zdjęcie z pożegnalnej imprezy. Pod fotografia podpis, który poruszył fanów: 'Ostatnie chwile związane z naszym Ranczem i spotkanie, tu m.in. z Martą Lipińską - będzie mi tego brakowało'.
Te słowa mówią wszystko. Po latach czekania, po wszystkich wątpliwościach czy serial w ogóle powstanie - teraz ekipa już myśli o powrocie do domu. Fani pytają w komentarzach, kiedy będą mogli zobaczyć nowy sezon na antenie TVP. Odpowiedź będzie musiać poczekać, ale jedno jest pewne - 'Ranczo' wraca, a to dla milionów widzów wieść najlepsza.




