Napis na przyczepie mówił wszystko: 'Prezydent i Solejukowa'. Cezary Żak przyłapał się sam.

Jedenasty sezon Rancza jeszcze się nie skończył kręcić, a już dostarcza fanom emocji - i to bez czekania na emisję. Cezary Żak wrzucił na Instagrama nagranie zza kulis, które ujawniło coś, o czym wolał nie mówić wprost.

Co zdradził napis na przyczepie?

Na krótkim filmiku aktor wychodzi z przyczepy kempingowej, w której gwiazdy Rancza szykują się do zdjęć. Na boku pojazdu widnieje napis: "Prezydent i Solejukowa" - czyli Cezary Żak i jego żona Katarzyna dzielą ze sobą garderobę na planie. Żak skomentował to sam, rozbawiony: "Nie chciałem państwu mówić, ale już niestety poszło" - przyznał w nagraniu opublikowanym na swoim Instagramie. Do filmiku dołączył podpis: "To już oficjalne".

Przypomnijmy - w serialu Żakowie grają zupełnie inne pary. Cezary wciela się w dwie role: byłego wójta, a teraz prezydenta Pawła Kozioła, oraz jego brata Piotra - byłego proboszcza, dziś biskupa. Katarzyna gra Kazimierę Solejukową, uwielbianą przez widzów za talent do nauki języków i lepienia pierogów. Żonę prezydenta w serialu gra Violetta Arlak, a Solejuka - Sylwester Maciejewski.

Żakowie - para od ponad 40 lat

Cezary i Katarzyna Żakowie znają się od czasów studenckich - poznali się na obozie jeździeckim szkoły teatralnej i wzięli ślub w 1985 roku. Mają dwie córki: Aleksandrę urodzoną w 1988 roku i Zuzannę urodzoną w 1995. Ponad cztery dekady razem - i wspólna przyczepa na planie ostatniego sezonu Rancza to chyba najsłodszy dowód, że niektóre rzeczy się nie zmieniają.

Jedenasty sezon Rancza ma być jednocześnie ostatnim. Fani serialu TVP śledzą zdjęcia z zapartym tchem - tym bardziej że aktorzy coraz chętniej pokazują kulisy produkcji w mediach społecznościowych. Niedawno Artur Barciś zdradził, co czeka jego bohatera Czerepacha. Teraz Żak nieumyślnie ujawnił, że na planie małżeństwo liczy się bardziej niż serialowe role.

Czy to najpiękniejszy cameo Rancza - ten spoza kadru? Piszcie w komentarzach, czy czekacie na ostatni sezon.