Nowy sezon "Rancza" rusza na pełnych obrotów, a twórcy szukają świeżych twarzy do kadrów. Agencja SkyFilm ogłosiła nabór statystów - i cena za pracę wzbudziła spore oburzenie fanów serialu.

# Rancza wraca po latach. Nowy sezon już w grudniu

Dziesięć lat czekania się skończyło. Po prawie dekadzie od zamknięcia 10. sezonu "Rancza" fani serialu doczekali się wreszcie oficjalnej informacji - będzie 11. sezon. Zdjęcia ruszyły w czerwcu, a obsada stanęła na planie. Cezary Żak, Ilona Ostrowska, Artur Barcis i reszta ulubionych aktorów wróciła do Wiśniewskiego. Premiera zaplanowana jest na grudzień 2026 roku.

Ale to nie wszystko. By dopełnić kadrów, producenci szukają teraz statystów. Ogłoszenie pojawiło się w sieci i natychmiast wzbudziło dyskusję.

Ile zarobisz za dzień na planie?

Agencja SkyFilm poszukuje wyłącznie mężczyzn po 40. roku życia, dostępnych w niedzielę 9 sierpnia. Zdjęcia potrwają cały dzień. Za tę pracę... 110 złotych brutto w gotówce. Tyle. Do tego dochodzą kanapki i jedno danie z garnka na obiad.

Fani serialu nie kryją rozczarowania. W komentarzach pod ogłoszeniem pojawiły się pytania typu "za tą kwotę jeżdżę do Warszawy?". Rzeczywiście - przy cenach paliwa i autostrady, 110 złotych to zarobek mniejszy niż koszty dojazdu dla większości kandydatów.

"Dla fanów liczy się sama obecność"

Ale czekaj - producenci liczą na coś innego. Dla prawdziwych miłośników "Rancza" możliwość pojawienia się w kadrach serialu może być bezcenna. To szansa na wejście do legendy, którą wielu z nas oglądało od dziecka. Stąd pewnie założenie, że fanów zgłosi się tyle, że będą mieć wybór.

I najwidoczniej mają rację. Chętnych nie brakuje - mimo kiepskiego wynagrodzenia, pomysł pojawić się w serii wzbudza zainteresowanie wśród fanów z całej Polski.

Co dalej z serialem?

Nowy sezon "Rancza" to koniec historii. Tym razem będzie to ostatni rozdział legendy. Po latach spekulacji, że lepiej tego nie ruszać, twórcy zdecydowali się jednak na powrót - i to do końca. Fani, którzy czekali dekadę, mogą się szykować na emocjonalne pożegnanie z Wiśniewskim.

Gruden 2026 już niedaleko.