Ranczo miało skończyć się w 11. sezonie. Ale producenci mają inny plan. Prezes ATM Grupy Przemysław Kmiotek przyznał, że nowe odcinki są możliwe - pod jednym warunkiem.
# Ranczo nie koniec? Producenci czekają na zielone światło
Kiedy wraca Ranczo? Serial kultowy powraca do TVP w grudniu 2026 roku z długo wyczekiwanym 11. sezonem. Fani spekulowali, że to będzie finał - twórcy rzeczywiście sugerowali, że nowa seria domknie historię mieszkańców Wilkowyj. Ale teraz wychodzi, że to nie jest ostatnie słowo.
Producenci mają scenariusz na kolejne sezony
Prezes ATM Grupy Przemysław Kmiotek podczas konferencji prasowej zdradził, że nowych odsłon "Rancza" może być więcej - jeśli spełniony zostanie jeden warunek. "Jeszcze musimy od publicznego nadawcy dostać ostateczne zielone światło na to, że chcą w to wchodzić" - cytuje producenta serwis Press. Innymi słowy: wszystko zależy od TVP i ich budżetu.
Kmiotek wprost nawiązał do finansowych problemów mediów publicznych. "Złotej kury się tam nie wycina" - powiedział, sugerując, że Ranczo to produkcja, która przyciąga widzów i generuje wyniki. Jeśli stacja będzie miała pieniądze, serial może trwać dalej.
Dlaczego Ranczo to złota kura TVP?
Serial zadebiutował ponad 20 lat temu i szybko stał się fenomenem. Cezary Żak, który wcielił się w rolę wójta i plebana, w podcaście "Imponderabilia" przyznał, że sukces zawdzięczamy czasowi. "Gdybyśmy dziś rozpoczęli 'Ranczo', nie byłoby sukcesu w ogóle. Myśmy trafili idealnie na swój czas w 2006 roku, właściwie w 2005 roku, bo wtedy kręciliśmy. To był zupełnie inny kraj, ludzie zupełnie o czym innym myśleli" - mówił aktor.
Produkcja przyciąga zarówno starsze pokolenie, jak i młodszych widzów odkrywających serial na nowo. To dla TVP rzadki skarb - produkcja, która robi wyniki bez względu na zmienę ramówki.
Co dalej?
11. sezon Rancza pojawi się na antenie Telewizji Polskiej w grudniu. Scenarzyści nie zdradzili szczegółów fabuły, ale jeśli historia będzie się kończyć, to będzie to godne pożegnanie z Wilkowymi. Pytanie tylko - czy na zawsze?
Fani serialu czekają na decyzję stacji. Jeśli TVP znajdzie fundusze, Ranczo może trwać jeszcze wiele sezonów. A jeśli nie? Przynajmniej będziemy mieć porcję nowych odcinków, które (podobno) domkną opowiedzianą historię.



