Po trzecim odcinku 'Tańca z Gwiazdami' pod studiem Polsatu zapanował chaos - nie taki, który widzowie widzą na ekranie, ale ten bardziej ludzki, relatywny, pełen niedoskonałości. Paparazzi przyłapali gwiazdy w momentach, gdy reflektory się gaśną.
Maryla królowała bez maski
Maryla Rodowicz opuszczała studio jak królowa estrady. Nie było tu żadnej zmęczenia czy zmrużonych oczu - piosenkarka tryskała energią, posyłając fotoreporterom promienne uśmiechy i czułe całusy. Gracją zapakowała się do czekającego auta. To był obraz pani Maryli, którą znamy: zawsze "on", zawsze w formie, zawsze gotowa do salwy fleszy.
Matteo żegnał się w ciszy
Ale trzeci odcinek to też pożegnanie. Matteo Brunetti musiał opuścić program - jego przygoda z parkietem dobiegła końca. Sympatyczny kucharz wychodził ze studia ze sporym bagażem, zarówno dosłownym, jak i emocjonalnym. Na szczęście w tych trudnych chwilach miał wsparcie partnerki, która czule mu towarzyszyła. Kontrast był wyraźny: Maryla świętuje, Matteo żegna się z marzeniami.
Wiktoria i Jasper - idealnie razem
Wiktoria Gąsiewska i Jasper Sołtysiewicz opuszczali plan w szampańskich nastrojach. Młoda aktorka wiernie wspierała ukochanego za kulisami - zakochani błyszczeli uśmiechami i odjechali czerwoną furą. To był obrazek z bajki: wsparcie, miłość, radość wspólnie przeżywanego sukcesu.
Iza złapana naturalnie
Ale najlepszy moment należał do Izabeli Kuny. Aktorka siedziała w samochodzie z dziećmi i w najlepsze wcinała apetyczną kanapkę - po godzinach tanecznych emocji i reflektorów wreszcie mogła być sobą. Nie było tu poza, nie było perfekcji. Tylko matka, dzieci i nocny głód. Paparazzi przyłapały gwiazdę w wyjątkowo "życiowym" momencie, któremu żaden stylista by się nie poddał - i właśnie dlatego był prawdziwy.
Julia pokazała formę
Julia Wieniawa udowodniła, że modę ma w małym palcu - opuszczała plan w niezwykle stylowym zestawie. Mandaryna zaś postawiła na absolutny luz, wybierając szary dres. Każda wybrała swoją strategię ucieczki ze studia.
To były kulisy trzeciego odcinka - nie triumfy ani porażki, tylko chwile między sceną a domem, gdzie gwiazdy przestają grać. Maryla radosna, Matteo smutny, Iza głodna, Wiktoria wspierająca. Życie bez cięć i montażu. Co na to fani - którzy z tych obrazków wam się najbardziej podobał?



