Beata Tyszkiewicz nie czekała długo z opinią na temat Julii Wieniawy w jury "Tańca z gwiazdami". 88-letnia ikona programu stanęła w obronie młodej aktorki i wyjaśniła, co dokładnie robi ją najlepszą kandydatką na jurorke.

# Tyszkiewicz o Wieniawie: "Młodość to jej siła"

Gdy Julia Wieniawa pojawiła się w jury "Tańca z gwiazdami" 19. edycji, od razu pojawiły się głosy wątpliwości. Sceptycyzm? Przede wszystkim wiek - aktorka to jedyna jurorka, która może być dla widzów "swoimi". Beata Tyszkiewicz, która przez lata była twarzą programu, kategorycznie nie zgadza się z takimi ocenami.

"Jaka różnica między młodą, dojrzałą kobietą a starszymi? Julia jest też w jakiś sposób doświadczona. Wie, jak się zachowywać, jak wyrażać swoje opinie" - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".

Legendarną jurorke nie kłopotliwe stawianie młodej koleżanki przez starsze jury. Wręcz przeciwnie - widzi w tym przewagę.

Młoda jurorka dla młodych widzów

Beata Tyszkiewicz podkreśliła, że obecność młodszej osoby w jury to konieczność, a nie grzech. Program przyciąga coraz więcej młodych widzów - szczególnie od momentu, gdy do show trafili uczestnicy znani z mediów społecznościowych, tacy jak Julia Żugaj, Bagi czy Dominik Rupiński.

"Myślę, że w tych edycjach 'Tańca...', który jest jednak audycją dla młodych szczególnie, powinna być młoda osoba" - dodała Tyszkiewicz.

Wieniawie do tego zadania pasuje idealnie. Ma doświadczenie z parkietu - w 2020 roku dotarła do finału z Stefano Terrazzino, zajmując drugie miejsce. Teraz zdobytą wiedzę przekazuje uczestnikom z drugiej strony jury.

"Czuję się tu wyjątkowo"

Sama Julia Wieniawa nie kryje zadowolenia z nowej roli. W rozmowie z "Party.pl" wyznała, że atmosfera na planie jest wyjątkowa.

"Czuję się bardzo wyjątkowo też tutaj. Jest zupełnie inna atmosfera niż w innych miejscach. Jest naprawdę tak ciepło, przytulnie. Też to studio ma jakąś taką energię niesamowicie miłą, że się dobrze tutaj pracuje" - powiedziała aktorka.

Wieniawa przyznaje, że wie o sobie - jest łagodniejsza w ocenach niż jej starsi kolegowie z jury. Ale to nie wada, to jej styl. Program potrzebuje różnorodności opinii, a młoda jurorka wnosi świeży głos w dyskusje o tańcu i sceniczności.

Tyszkiewicz ma rację. Wiek Wieniawy to nie problem - to jej największy atut.