Sesja Q&A na Instagramie zamieniła się w przesłuchanie. Fabienne Wiśniewska otworzyła skrzynkę pytań - i błyskawicznie pożałowała.
Sesja Q&A na Instagramie zamieniła się w przesłuchanie. Fabienne Wiśniewska otworzyła skrzynkę pytań - i błyskawicznie pożałowała.
Od kilku dni media nie mówią o niczym innym: Michał Wiśniewski i Mandaryna znowu razem. Lider Ich Troje sam to potwierdził - oficjalnie, publicznie, bez owijania w bawełnę. Fani są podekscytowani, dziennikarze piszą, a Fabienne - córka pary - trafia w sam środek burzy.
"Potrzebujemy bardziej ambitnych pytań"
Fabienne Wiśniewska towarzyszyła ostatnio ojcu podczas Wielkiej Wyprawy Maluchów. Przy okazji uruchomiła na InstaStories okienko pytań od obserwatorów. Szybko okazało się, że temat jest jeden i jedyny: mama z tatą - czy to prawda, jak do tego doszło, co o tym myśli?
Córka Mandaryny i Michała nie zostawiła pytań bez odpowiedzi - ale nie po to, żeby cokolwiek wyjaśniać. "Potrzebujemy bardziej ambitnych pytań niż to, czy Mandaryna wróciła do Michała Wiśniewskiego" - powiedziała wprost na InstaStories. Jasne, zwięzłe, bez furtek. Temat zamknięty.
Nie można jej się dziwić. Początkująca tancerka ma własne życie i własne sprawy - a każda rozmowa od tygodnia sprowadza się do tego samego wątku.
Xavier powiedział więcej - ale też był w szoku
Nieco inaczej podszedł do tematu brat Fabienne, Xavier Wiśniewski. Przyznał w rozmowie z Eską, że on i siostra sami w pewnym momencie zauważyli zmianę w zachowaniu rodziców - i postanowili zapytać wprost. Odpowiedź ich zaskoczyła.
"Był to dla nas szok, ale super widzieć ich szczęśliwych, a tak jest, gdy są przy sobie. Trzymam za nich mocno kciuki, na pewno na razie roznieśli internet" - mówił Xavier. Kibicuje rodzicom, nawet jeśli wiadomość go zaskoczyła.
Warto dodać, że para - według doniesień medialnych - nadal nie mieszka razem. Podobno każde z nich wraca wieczorami do własnej mamy. Związek na nowych zasadach, bez wspólnego adresu - przynajmniej na razie.
Fabienne postawiła granicę. Pytanie, czy fani ją uszanują - czy za tydzień znowu zasypią ją tymi samymi wiadomościami. Co myślisz o jej reakcji? Daj znać w komentarzach.



