Raczek powiedział swoje. Wieniawa odpisała w kilka godzin - trzy zdania, zero grzeczności i jeden celny cios poniżej pasa.
Tomasz Raczek od lat uchodzi za jednego z najsurowszych krytyków w polskim show-biznesie. Tym razem wziął na celownik Julię Wieniawę - i to przy okazji jej sukcesu, nie wpadki.
Raczek zaatakował przy okazji rankingu
Instytut Monitorowania Mediów wspólnie z magazynem "Forbes Women" przyznał Wieniawie pierwsze miejsce w rankingu najcenniejszych kobiecych marek osobistych w kategorii Film. Wyprzedziła między innymi Agnieszkę Holland i Krystynę Jandę. Wynik zaskoczył wielu - w tym Raczka.
Krytyk filmowy nie gryzł się w język w rozmowie z Plotkiem: "Julia Wieniawa jest słabą aktorką, ale uzdolnioną fotomodelką. Zakwalifikowano ją więc do złej kategorii" - stwierdził wprost.
Trzy zdania i po sprawie
Wieniawa nie czekała długo. W rozmowie z Pudelkiem odpowiedziała Raczkowi krótko, ale z precyzją snajpera: "Pan Tomasz Raczek publikował w 'Filmie', 'Cinema', 'The European'. Teraz komentuje dla Plotka. Świat idzie do przodu!"
Wbicie szpilki w CV krytyka - zamiast bronić własnego talentu - to ruch, którego Raczek raczej się nie spodziewał. Wieniawa nie tłumaczyła się, nie prosiła o uznanie. Po prostu przypomniała, gdzie krytyk publikował kiedyś, a gdzie publikuje dziś.
Sama gwiazda zresztą do rankingu podchodziła z dystansem - i to od dawna. Kilka lat temu mówiła wprost, że zestawienie Forbes jej nie przekonuje: "Kilka lat temu byłam na 4. miejscu, potem na 7., teraz na 14. I to nie dlatego, że robię mniej - wręcz odwrotnie. Tylko robię więcej wartościowych rzeczy, mniej pokazuję się na ściankach" - przyznawała. Teraz, gdy wskoczyła na szczyt, podobno sama się zdziwiła. Na Instagramie napisała tylko: "Mocne towarzystwo. Trochę nie dowierzam".
A to wszystko dzieje się w tle jej odejścia z "Mam talent!" po trzech sezonach - co samo w sobie wywołało spore poruszenie w sieci. Najwyraźniej Wieniawa ma teraz wyjątkowo pracowity tydzień.
Jak myślisz - Raczek miał rację, czy Wieniawa słusznie mu odpowiedziała? Dajcie znać w komentarzach.




