Forbes Women uznał Wieniawę za najcenniejszą kobiecą markę osobistą w kategorii Film. Tomasz Raczek ma na ten tytuł zupełnie inne zdanie.
Julia Wieniawa zbiera laury - według rankingu Instytutu Monitorowania Mediów i magazynu "Forbes Women" jest najcenniejszą kobiecą marką osobistą w kategorii Film. Wyprzedziła między innymi Krystynę Jandę. Brzmi imponująco? Krytyk filmowy Tomasz Raczek ma na to gotową odpowiedź.
"Julia Wieniawa jest słabą aktorką, ale uzdolnioną fotomodelką. Zakwalifikowano ją więc do złej kategorii" - powiedział Raczek w rozmowie z Plotkiem, nie owijając w bawełnę.
Ocena jest twarda. Ale czy całkiem nieuzasadniona?
Koniec z 'Mam Talent!' - Wieniawa odchodzi po trzech sezonach
Julia Wieniawa sama potwierdziła odejście z programu. Ogłoszenie trafiło na jej profil na Instagramie i brzmiało jak pożegnanie z klasą: "Tak, po trzech sezonach kończę swoją przygodę z 'Mam Talent!'. To były trzy lata pełne emocji, wzruszeń, śmiechu i spotkań z niezwykle utalentowanymi ludźmi. Jestem ogromnie wdzięczna, że mogłam być częścią tego programu i przeżyć tyle pięknych chwil."
Odejście z jurorskiego fotela zbiega się z momentem, gdy jej rozpoznawalność jest prawdopodobnie najwyższa w karierze. Eksperci z IMM wskazują, że to właśnie wszechstronność Wieniawy robi robotę - trzy platformy społecznościowe, 9,9 mln interakcji łącznie. Liczby mówią same za siebie.
Marka kontra talent - co tak naprawdę ocenia ranking?
Tomasz Lubieniecki z IMM wyjaśnił mechanizm rankingu wprost: liczy się aktywność w mediach społecznościowych, obecność w mediach i ogólna rozpoznawalność - nie tylko dorobek artystyczny. Wieniawa wygrywa właśnie dlatego, że jest wszędzie jednocześnie: aktorka, piosenkarka, jurorka, influencerka.
I tu tkwi sedno sporu. Raczek ocenia aktorkę. Ranking ocenia markę. To dwie różne kategorie - i obie mają rację w swoich granicach.
Czy Wieniawa powinna bronić swojego miejsca w rankingu filmowym? A może po prostu dobrze gra zupełnie inną grę niż ta, którą Raczek zna najlepiej? Napiszcie w komentarzach.




