Nowy chłopak Dody istnieje, podpisał papiery i podobno jest poważny. Tylko twarzy jeszcze nie widzieliśmy.
Doda od początku 2026 roku wyraźnie unika jednego tematu - tożsamości swojego nowego partnera. Każde pytanie o niego zbywa uśmiechem albo obraca w żart. Ale jedno powiedziała wprost.
Lojalka to nie żart - Doda mówi to serio
Artystka potwierdziła w wywiadzie, że jej nowy związek zaczął się od dokumentu. Konkretnie - od tzw. lojalki, którą partner musiał podpisać zanim relacja w ogóle ruszyła. "Nigdy w życiu nie wejdę w związek bez lojalki. To był mój błąd, że przez tyle lat... Teraz mam podpisaną" - powiedziała Doda.
Biorąc pod uwagę jej historię, trudno się dziwić. Za sobą ma m.in. burzliwy rozwód z Radosławem Majdanem, głośne rozstanie z Emilem Haidarem zakończone w sądzie oraz małżeństwo z Emilem Stępniem, po którym wyznała, że doświadczyła przemocy psychicznej i przez lata zmagała się z depresją i atakami paniki. Ostatni związek - z ratownikiem Dariuszem Pachutem - skończył się pod koniec 2024 roku.
Kiedy go pokaże? Doda milczy, ale fani liczą
Podczas tegorocznego festiwalu w Opolu Doda pojawiła się bez partnera i nie zamierzała zdradzać szczegółów. Według nieoficjalnych informacji artystka celowo nie spieszy się z ujawnieniem jego tożsamości - ma to być jej własna decyzja, w jej własnym czasie.
Fani spekulują w komentarzach: jedni twierdzą, że tajemnica to część wizerunkowej gry, inni - że Doda po raz pierwszy naprawdę strzeże czegoś prywatnego. Jeszcze inni przypominają, że szukała miłości w programie "Doda. 12 kroków do miłości", i zastanawiają się, czy nowy wybranek to ktoś z zewnątrz tego show-biznesowego świata.
Na razie wiadomo jedno: partner istnieje, lojalka jest podpisana i Doda wygląda na spokojniejszą niż od lat. Czy to wystarczy, żeby czekać? Fani mówią, że tak.
Kiedy w końcu go poznamy - piszcie w komentarzach, jak długo dacie Dodzie na ujawnienie.









