Dopiero co powiedział 'tak' swojej Helenie, a Rafał Brzozowski już otwiera się w wywiadzie dla WP na temat swojej pracy w show. Okazuje się, że za kulisami 'Twojej twarzy brzmi znajomo' panuje naprawdę ciepła atmosfera - szczególnie między Brzozowskim a Edytą Górniak.

# Brzozowski o znajomościach za kulisami programu

Rafał Brzozowski od lat jest rozpoznawalnym głosem polskiej muzyki, ale jego prywatne życie zawsze budzi zainteresowanie fanów. Ślub z Heleną, którą poznał za kulisami koncertu, gdzie śpiewała w chórze, to był dla niego spełnienie marzenia o założeniu rodziny. Para poznała się bliżej około 2,5 roku przed ślubem, a Helena stała się dla artysty ogromnym wsparciem.

Teraz, gdy emocje po ceremonii nieco opadły, wokalista wrócił do swoich zawodowych obowiązków. W rozmowie z Filipem Borowiakiem dla WP postanowił uchylić rąbka tajemnicy na temat tego, jak naprawdę wygląda współpraca w programie Polsatu.

"Polubiliśmy się z Edytą"

Brzozowski nie ukrywał sympatii do całej obsady 'Twojej twarzy brzmi znajomo'. "Polubiliśmy się z Edytą. Ja w ogóle staram się zawsze utrzymywać fajne relacje" - powiedział wokalista. Wymienił przy tym imiona wszystkich kolegów - Marysię Sadowską, z którą zna się od 20 lat, Idę Nowakowską, Ulę Milewską czy Marcina Millera.

To jednak nie wszystko. Brzozowski przyznał, że bez problemu znajduje wspólny język z największymi diwami polskiej sceny. "Mam dobre relacje z Justyną Steczkowską i z Edytą Górniak i Nataszą Urbańską" - podkreślił. Jego podejście do uwag od bardziej doświadczonych koleżanek jest niezwykle pokorne. Konstruktywną krytykę traktuje jako cenny drogowskaz, a nie jako atak.

Rada od Edyty zapamiętana na zawsze

Co ciekawe, wokalista nie kryje, jak wielkie znaczenie mają dla niego ciepłe słowa od ikon polskiej estrady. Szczególnie blisko do niego przypadła rada od samej Górniak. "Otrzymać takie słowa od Justyny czy Edyty 'To dobrze zaśpiewałeś' - to dla mnie wiele znaczy. Nie raz mi Edyta mi mówiła, żebym śpiewał więcej swingu" - zdradził Brzozowski.

Piosenkarz podkreślił również, że niektóre relacje w branży trwają latami, inne zaś wytwarzają się w procesie intensywnej współpracy. "Pewne relacje trwają latami, niektóre się wytwarzają w jakimś procesie, bo jest intensywna współpraca" - wyjaśnił.

Co na to fani? Wielu z nich cieszy się, że właśnie po ślubie Brzozowski dzieli się bardziej osobistymi refleksjami na temat swojej pracy i współpracowników. Dla wielu to dowód, że nawet w show-biznesie mogą panować naprawdę szczere relacje.