Brzozowski zdecydował - rodzina czeka, a teleprompter może poczekać. Półtora miesiąca po ślubie z Heleną prowadzący 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo' wsiadł w samolot do Kanady, by spotkać się z bliskimi na wyspie Gabriola. W sieci pojawił się wymowny wpis - pełen nostalgii, łez i zdjęć bajkowych pejzaży.

# Brzozowski znalazł wreszcie czas na rodzinę

Rafał Brzozowski przez lata pracował non-stop. Telewizja, programy, koncerty - zawsze coś. Dopiero ślub z Heleną zmienił jego priorytety. I teraz, zaledwie półtora miesiąca po ceremonii, gwiazdor dokonał czegoś, co chciał robić od dawna - odwiedził rodzinę w Kanadzie.

"W tym roku po raz pierwszy udało mi się ich odwiedzić. Piękne tereny, bajkowe pejzaże, ale przede wszystkim spotkanie rodzinne" - napisał Brzozowski na Instagramie, załączając serię zdjęć z wyspy Gabriola.

Święto na dzikim północnym brzegu

Wyjazdowi towarzyszyła głęboka emocja. Brzozowski ujawnił, że tym razem spotkał się z rodziną po odejściu swojej babci. "Teraz to właśnie Wujek Jerzy jest najstarszym seniorem w rodzinie Brzozowskich. Siły ma dużo, humor dopisuje, a rodzinka jest cudowna" - przyznał ze wzruszeniem.

Prowadzący nie kryje, jak bardzo podoba mu się kanadyjska przyroda. "Zwiedzam, odpoczywam i podziwiam tu wszystko. Oczywiście, tradycyjnie, za chwilę ruszam na ryby" - zażartował w dalszej części wpisu. Na zdjęciach widać nie tylko dzikie plaże i lasy, ale także bliskich Brzozowskiego i posiłki, którymi się cieszył podczas pobytu.

Nie zapomnisz o "Twojej Twarzy"

Gwiazdor szybko uspokoił fanów, którzy mogliby się martwić o jego nieobecność w studiu. "Zdoła wrócić do kraju na czas, by poprowadzić kolejny odcinek 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo'" - zapewnił. "W końcu będzie rodzinnie" - zdradził tajemniczo na koniec wpisu.

Wyjazd do Kanady to kolejny sygnał, że Brzozowski po ślubie zmienia podejście do życia. Kilka tygodni temu sam przyznał, że czeka go ojcostwo - a teraz okazuje się, że rodzina zawsze była dla niego priorytetem. Czasem trzeba tylko znaleźć na nią czas.