Jurory 'Tańca z gwiazdami' mają swoje tajemnice - dosłownie zapisane na kartkach. Tomasz Wygoda w rozmowie z Pomponikiem zdecydował się wreszcie wyjawić, co się na nich naprawdę znajduje.
Co kryje się na jurorskich kartkach?
W każdym odcinku 'TzG' przed Wygodą, Pavlović, Maserakiem i Suchowskim leżą tajemnicze karty. Długo było wiadomo, że coś na nich zapisują - ale co? Teraz juror odsłonił część sekretu. Na kartkach znajdują się informacje o tym, kto się właśnie wypowiada. To nie przypadek - jurory muszą pilnować czasu. "Mamy pewien przedział czasowy. Jeśli mam informację, że mówi na przykład Iwona i ja, to staramy się pierwsi coś powiedzieć i ktoś ewentualnie coś dorzuca" - wyjaśnił Wygoda w rozmowie z naszym serwisem.
Wciąż jednak pozostaje pytanie: czy jurory czasem nie gonią się nawzajem o słowo, żeby zdążyć przed cięciem? Wygoda zdradza, że program ma swoje ramy. "Program nie jest z gumy" - zaznaczył.
Tabelki i oceny - system Wygody
Tomasz nie poprzestaje na prostych notkach. Dla każdego odcinka robi sobie tabelkę. W niej wpisuje oceny - swoje i kolegów jurorów. Po co? Czysta strategia. "Wiem, kto zrobił postępy, albo kto dostał ile punktów. To mi pomaga później się odnieść" - tłumaczy juror. Gdy para tańczy ten sam taniec po raz drugi, Wygoda od razu sprawdza w swojej tabelce, czy zrobili progres. Jeśli tak - zasługują na wyższą notę.
To oznacza, że każdy juror ma własny system oceniania. Wygoda notuje nie tylko uwagi na temat samego tańca. Czasem inspiruje go film, który jest wyświetlany przed każdym występem. "Czasem coś tam będę miał z filmu i nie chcę, żeby mi uciekło" - dodał.
Bez zbereźnych rzeczy - zasady zza stołu
Ale czego jurorzy NIE piszą? Tu Wygoda żartuje, ale mówi serio: "Głupot nie piszemy. I też nie piszemy żadnych zbereźnych rzeczy". To oznacza, że mimo że jurory są czasem dosadne w komentarzach na żywo, na kartkach panuje profesjonalizm.
Wygoda przyznał też, że zmiana jego miejsc na końcu stołu (wcześniej siedział obok Pavlović) była dla niego trudna. "To trudne miejsce" - określił nową pozycję. Teraz musi się nauczyć "obchodzić" z nowym ustawieniem, ale traktuje to jako wyzwanie i nową energię dla siebie.
A co na to fani?
Fanów ciekawi, czy jurory rzeczywiście pracują nad wspólnym systemem czy każda ma swój. Wygoda zdradził, że współpracują, ale każdy ma też własne notatki i strategie. Czy to oznacza, że czasem się sprzeczają w ocenach z powodu różnych tabelek? To już kolejny sekret zza stołu jurorskiego.




