Plotki o jego szczególnych układach z Joanną Kurską chodziły po branży latami. Rafał Brzozowski właśnie powiedział, co o tym myśli.

Rafał Brzozowski przez kilka lat był jedną z najpopularniejszych twarzy TVP - prowadził Koło Fortuny, Jaką to melodię?, współprowadził koncerty, a w 2021 roku reprezentował Polskę na Eurowizji w Rotterdamie. Przy takim nasyceniu obecnością w ramówce wiele osób zaczęło się zastanawiać: czy ktoś mu pomaga? I konkretnie - czy ta osoba ma na nazwisko Kurska?

Brzozowski i Joanna Kurska - co tak naprawdę ich łączyło?

Według Brzozowskiego - absolutnie nic ponad oficjalne relacje służbowe. W programie Wersja osobista na kanale Faktu wokalista powiedział wprost, że plotki o jego bliskiej relacji z byłą szefową TVP uważa za nieporozumienie. "Ja z panią Joanną nie miałem okazji rozmawiać. Może ktoś jakieś takie plotki puszczał. Ja nie czułem nigdy czegoś takiego, że pani Joanna Kurska jest jakoś szczególnie mną zainteresowana. To chyba jest jakaś plotka albo jakiś żart" - oznajmił bez ogródek.

Brzozowski przyznał, że jego głównym kontaktem w stacji był reżyser Mikołaj Dobrowolski, nie kierownictwo. "To trzeba byłoby jego zapytać, kto tak naprawdę budował sympatię i dlaczego pewni ludzie byli może dobierani do jakichś występów. Ja tego nigdy nie odczułem" - dodał. Spotkania z władzami stacji opisuje jako miłe, ale czysto formalne.

Kurscy w Nowym Jorku i koniec pewnego etapu

Po odejściu z TVP kontakt Brzozowskiego z Jackiem i Joanną Kurskimi jest sporadyczny - głównie dlatego, że wszyscy są teraz po drugiej stronie Atlantyku. Artysta przyznał w tym samym wywiadzie, że raz zetknęli się przypadkowo na jego koncercie w Nowym Jorku. "Byli u nas na koncercie w Nowym Jorku i wtedy się spotkaliśmy, więc taki sporadyczny kontakt jest" - powiedział. Trudno o bardziej neutralne podsumowanie.

Co do powrotu do TVP - Brzozowski zamknął temat równie krótko. "Uśmiecham się i mówię, że nie wrócę tam, bo nie chcę. To by było dla mnie za duże już obciążenie. Teraz jest fajnie" - stwierdził. Fani wciąż podobno liczą na jego powrót do stacji, ale wokalista najwyraźniej nie ma zamiaru wracać do przeszłości.

Plotki o faworyzowaniu przez Kurskich - obalone. Tęsknota za TVP - żadna. Brzozowski wydaje się szczerze zadowolony z tego, gdzie jest teraz. Czy fani mu w to wierzą? Dajcie znać w komentarzach.