Zenek Martyniuk wie, ile wart jest jego talent. Za prywatny koncert na weselu żąda od 35 do 50 tysięcy złotych - i to zanim doliczy się kosztów produkcji, transportu i luksusowego noclegu dla całej jego ekipy.

# Ile naprawdę kosztuje Zenek Martyniuk na weselu?

Zenek Martyniuk nie należy do artystów, którzy się targuję. Jeśli chcesz, by "Król disco polo" zaśpiewał na twoim weselu, musisz wyciągnąć grube portfele. Zgodnie z jego aktualnym cennikiem, honorarium za prywatny koncert wynosi od 35 do 50 tysięcy złotych - w zależności od długości występu i ustaleń z menedżmentem.

Co jeszcze trzeba zapłacić poza honorarium?

Sama stawka to dopiero początek wydatków. Do kwoty honorarium dochodzą koszty produkcyjne - profesjonalne zaplecze techniczne, oświetlenie, dźwięk - które przy takim nazwisku znacząco podnoszą rachunek. Ale to nie wszystko. Nowożeńcy muszą także pokryć koszty logistyczne: transport dla Zenka i jego zespołu, luksusowy nocleg oraz spełnienie wszystkich wymagań z tzw. ridera koncertowego.

Rider to lista warunków, którą artystka lub artysta stawia organizatorom. U Martyniuka może obejmować zarówno wymagania techniczne, jak i osobiste (gastronomia, transport, obsługa). Biorąc pod uwagę wszystkie dodatkowe koszty, całkowity budżet na Zenka może łatwo przeskoczyć 100 tysięcy złotych.

Zenek rzadko przyjmuje zaproszenia

I tu czeka kolejna niespodziana: Zenek Martyniuk niezwykle rzadko godzi się na prywatne imprezy. Wszystkie napływające oferty przechodzą przez filtr jego menedżmentu - to gęste sito selekcji. Znalezienie się na jego liście chętnych graniczy prawie z cudem. Artysta ma pewnie tyle zapytań, że może sobie pozwolić na całkowitą selekcję zleceń.

Warto jednak pamiętać, że nawet ta zawrotna suma wydaje się "budżetowa" w porównaniu do stawek innych gwiazd. Doda, na przykład, nie gra koncertów za mniej niż 150 tysięcy złotych za zaledwie 15 minut. Zenek za tę samą kwotę daje dużo więcej czasu i całą swoją kolekcję przebojów.

Sezon weselny to eldorado dla muzyków

Lato to dla artystów estradowych prawdziwe finansowe eldorado. Gdy zbliża się koniec sezonu letniego, gwiazdy disco polo, pop i tradycyjne polskie orkiestry zarabiają fortuny na weselach, dożynkach i imprezach gminnych. Samorządy przeznaaczają nawet ponad 50 tysięcy złotych za wieczór muzyki, ale to nic w porównaniu do tego, co biorą artyści za prywatne zlecenia.

Zenek Martyniuk doskonale wie, jak wycenić swoją wartość - i nie schodzi z tonu. Jego "koleżanki" z branży muzycznej czasem zarabiają nawet dwa razy tyle.

Co dalej?

Jeśli liczysz na to, że kiedyś zaprosimy Zenka na własne wesele - miej na to budżet. A może znasz kogoś, kto go już zatrudniał? Opowiedz nam, jak było i ile ostatecznie zapłacili za tę przyjemność.

Zenon Martyniuk
© AKPA
Zenon Martyniuk
© AKPA
Zenon Martyniuk
© AKPA
Zenon Martyniuk
© AKPA
Zenon Martyniuk
© AKPA