Andrzej Wrona siedział przy stole z ojcem Zofii Zborowskiej i wiedział, że pierwsza próba robi wrażenie. Pierwsze spotkanie ze słynnym aktorem okazało się dla niego niemal tak trudne, jak mecz finałowy. "Bardzo się denerwowałem" - przyznał niedawno w talk-show Kuby Wojewódzkiego.

Pierwsza wizyta u teściów była stresem

Andrzej Wrona i Zofia Zborowska to dziś jedna z najpopularniejszych par polskiego show-biznesu. Byłego siatkarza i aktorkę widzisz wszędzie - razem prowadzą "Love is Blind", Wrona pojawił się w "Dzień Dobry TVN" ze swoim cyklem sportowym. Ale początki? Wcale nie były takie gładkie.

U Kuby Wojewódzkiego opowiedzieli, jak wyglądało pierwsze spotkanie Wrony z rodzicami Zofii. "Niełatwo było być chłopakiem, który się stara o względy córki. Pierwsze spotkanie to było śniadanie wielkanocne. Pierwszy pojechałem, żeby poznać rodziców Zosi. Pamiętam, że bardzo się denerwowałem" - zdradził były reprezentant Polski w rozmowie.

Zofia miała do tego dodać swoją perspektywę. "Tata powiedział do mojej mamy: 'Marysia, on jest ode mnie wyższy'" - wspominała z uśmiechem. To zdanie ojca było dla niej zabawne, ale dla Wrony? Dodatkowy stres. Bo do tego poznawał człowieka, który grał Mufasę w "Królu Lwie".

"Mówi do mnie Mufasa. I mówi 'cześć synek'"

Wrona przyznał, że fakt, iż teść to legendarny aktor, dodatkowo go intimidował. "Wychowałem się na "Królu Lwie". I nagle jak dzwoni do mnie teść, to mówi do mnie Mufasa. I mówi 'cześć synek...'" - podsumował z humorem. Dziś już patrzy na to zupełnie inaczej - z dystansem i uśmiechem.

Para często podkreśla, że spotkali się w idealnym momencie życia. Zofia miała wtedy 31 lat, Andrzej był tuż przed trzydziestką. Oboje mieli już za sobą kilka związków, wiedzieli, czego szukają. "Jakoś w tym idealnym momencie się znaleźliśmy. Wszystko było tak, jak powinno być" - mówiła aktorka w "Halo, tu Polsat". Wrona zgadzał się całkowicie: "Gdybyśmy się spotkali trzy czy pięć lat wcześniej, myślę, że byśmy się nie spotkali na podobnym poziomie oczekiwań życiowych. Był to dobry moment i dziś mamy super rodzinę".

Teraz? Wrona przeszedł z siatki do mediów, Zborowska robi karierę aktorską, a razem tworzą jeden z najlubiańszych duetów polskiego show-biznesu. Od stresowego śniadania wielkanocnego do wspólnych projektów - spory skok.