Skolim spóźnił się o dwie godziny na własny koncert, a Kuba Wojewódzki nie mógł tego zostawić bez komentarza. Dziennikarz TVN-u w swoim charakterystycznym stylu przesadę zamienił na sarkazmem - i trafił w sedno sprawy, którą teraz omawiają wszyscy.
Wojewódzki: ostra riposta na spóźnienie
Kuba Wojewódzki opublikował w "Polityce" komentarz, który od razu stał się memem. Zamiast krytykować Skolima za opóźnienie, zawrócił całą sytuację do góry nogami: "Na koncert z okazji Dni Siedlec Skolim spóźnił się o dwie godziny. Spójrzmy na to inaczej. A może wszyscy inni przyszli za wcześnie?"
Ton jest typowy dla dziennikarza - kąśliwy, inteligentny, ale nieubłagany. I tym razem trafiło w czuły punkt branży muzycznej, gdzie punktualność to coś między mitologią a życzeniowym myśleniem.
Myslovitz dostał po uszach
Skandal nabrał rumieńców, gdy do tematu odezwał się Maciej Durczak, menadżer grupy Myslovitz. Jego zespół miał zagrać zaraz po Skolimie - i czekał. "Byliśmy tylko poproszeni, żeby poczekać. Natomiast artysta Skolim nie był skłonny z powodu swojego spóźnienia choć trochę skrócić występu, żeby jeszcze bardziej nie wydłużać tego czasu" - powiedział w rozmowie z "Faktem".
To było jak policzek rzucony na scenie. Myslovitz czekał, widownia czekała, a Skolim grał dalej. Żaden uśmiech, żaden gest dobrej woli. Koncert to nie tylko muzyka - to również etyka i szacunek dla kolegów z branży.
Skolim uważa, że zasłużył sobie
Ale Skolim nie wydaje się przejęty. Według niego ma on prawo do swojego czasu - i do tego, aby inni się dostosowali. "Moja stawka za koncert jest najwyższa w Polsce. Spójrzmy prawdzie w oczy. 503 koncerty, stadiony, hale, małe miasteczka, 25 tys. ludzi" - wyliczał celebryta w rozmowie z "Super Expressem".
Dodał też: "Przyciągam ludzi, bawię ludzi, pokrzepiam polskie serca. Czasem dla kogoś w samochodzie na lepszy humor, a czasem po prostu na randkę, na pierwszy taniec".
Na papierze liczby robią wrażenie. 503 koncerty w roku to faktycznie maszyna. Ale czy liczba koncertów zwalnia z podstawowej przyzwoitości? Tego Skolim nie wyjaśnił.
Co dalej?
Wypatruj kolejnych ripost. Wojewódzki na pewno nie da sobie rady bez repliki, a branża muzyczna lubi plotki bardziej niż sam koncert. Fani czekają na rozwój akcji - i możesz być pewny, że będzie.



