Dwa słowa pod postem na Instagramie i internet eksplodował. Michał Wiśniewski skomentował start Mandaryny w jesiennej edycji 'Tańca z gwiazdami' - i choć napisał mało, powiedział tym wszystko.

Dwa słowa pod postem na Instagramie i internet eksplodował. Michał Wiśniewski skomentował start Mandaryny w jesiennej edycji Tańca z gwiazdami - i choć napisał mało, powiedział tym wszystko.

"Baw się dobrze!" - i co to właściwie znaczy?

Gdy profil show na Instagramie ogłosił oficjalnie udział Marty Wiśniewskiej (48 l.) w jesiennej edycji programu, jej były mąż pojawił się w komentarzach błyskawicznie. Jego wpis brzmiał: "Baw się dobrze!" - krótko, wymownie, bez zbędnych deklaracji.

Brzmi sympatycznie? Może. Ale fani pamiętają, że gdy 7 lat temu na parkiecie Tańca z gwiazdami pojawiła się inna była żona lidera Ich Troje - Dominika Tajner - Wiśniewski też publicznie deklarował wsparcie. Jak podaje Pomponik, w tym samym czasie podobno po cichu przygotowywał pozew rozwodowy. Przypadek? Fani spekulują.

Historia, która wróciła jak bumerang

Marta i Michał poznali się w czasach największej świetności Ich Troje - ona układała choreografię, on był świeżo po rozstaniu z Magdą Femme. Iskra przeskoczyła szybko. Niecały rok później wzięli ślub w Laponii, transmitowany w reality show, za który - według nieoficjalnych informacji - TVN miał zapłacić Wiśniewskiemu równowartość miliona dolarów. Na świecie pojawiły się dzieci: Xavier i Fabienne.

Związek nie przetrwał. Krążą plotki, że jednym z powodów były muzyczne ambicje Mandaryny i rzekome obawy Michała, że kariera żony przyćmi jego własną. Pojawiły się też nieoficjalne doniesienia, jakoby to on miał nalegać, by w Sopocie wystąpiła bez playbacku - co podobno zapoczątkowało koniec jej kariery wokalnej. Rozwód orzeczono w kwietniu 2006 roku.

Przez lata relacje były napięte. Z czasem jednak Mandaryna wróciła do układania choreografii dla Ich Troje, a miejsce dawnych żalów zajęła - przynajmniej oficjalnie - wzajemna życzliwość. W rozmowie z Jastrząb Post Wiśniewski mówił wprost: "Marta jest taką ostoją, zawsze była i zawsze jest. Bardzo się szanujemy, bardzo się lubimy". Dodał też, że spekulacje o powrocie są dla niego zaszczytem, choć - jak zaznaczył - nie wie, co na ten temat myśli Marta.

Sama zainteresowana w programie Halo tu Polsat nie kryła podekscytowania: "Jestem wielką fanką 'Tańca z gwiazdami'. Co niedzielę siedzę z moją mamą i oglądamy program, kibicujemy. To są zawsze najbardziej spektakularne tańce i suknie, więc bardzo bym chciała zatańczyć. Poza tym to kawałek emocji".

Mandaryna jest drugą spośród żon Wiśniewskiego, która zdecydowała się na taneczną przygodę w tym formacie. Zbieżność z historią Dominiki Tajner nie umknęła fanom - i właśnie to sprawia, że dwa słowa lidera Ich Troje czytane są z taką uwagą. Co sądzicie - "Baw się dobrze!" to szczere kibicowanie, czy coś więcej? Piszcie w komentarzach.