Vito Bambino zapomniał słów przed tysiącami ludzi. Podsiadło musiał go ratować - i śmiał się przy tym jak dziecko.
Gdańsk, 20 czerwca, Polsat Plus Arena. Vito Bambino wchodzi na scenę jako gość specjalny Dawida Podsiadło i wszystko idzie świetnie - aż do refrenu.
Co właściwie się stało podczas koncertu w Gdańsku?
Vito Bambino pojawił się niespodziewanie podczas gdańskiego przystanku trasy Obrotowy Tour 2026 i natychmiast wywołał euforię na widowni. Wspólnie z Podsiadłą wykonał między innymi I Ciebie też, bardzo z projektu Męskie Granie. W połowie piosenki Vito pomylił fragment refrenu, urwał w połowie słowa i dał Dawidowi znak, że potrzebuje pomocy. Podsiadło bez mrugnięcia okiem przejął wokal. Obaj zareagowali śmiechem, publiczność również - i nikt nie udawał, że nic się nie stało.
Vito Bambino nie czekał długo z komentarzem. Na Instagramie napisał wprost: "Kiedyś uda się nie w*********ć na tekście, i promise. Ale śmiech Dawida bezcenny. Luz na bani".
Trudno o lepszą reakcję na wpadkę przed kilkudziesięcioma tysiącami fanów.
Trasa Podsiadło zmierza ku finałowi - i nie zwalnia tempa
Obrotowy Tour 2026 zbliża się do końca. Za Podsiadłą już Chorzów, Poznań i właśnie Gdańsk. Przed nim dwa ostatnie wieczory na Stadionie Narodowym w Warszawie - i można się spodziewać, że kolejne niespodzianki są tylko kwestią czasu.
Fani w komentarzach pod postem Vito Bambino są zgodni: ten moment był jednym z lepszych na całej trasie. Spontaniczny, prawdziwy, bez ustawki. Takich scen nie da się zaplanować.
Pytanie tylko - czy Vito pojawi się jeszcze na warszawskich show? Bo po tym, co pokazał w Gdańsku, publiczność raczej by nie protestowała.
Zobacz na TikToku









