Paweł Jackowski wygrał finał 154. edycji, TVP ogłosiła koniec nowych odcinków - i przez chwilę wyglądało to groźnie. Teraz twórcy 'Jeden z dziesięciu' odpowiedzieli na plotki o kasacji programu nagrodą, która zamknęła usta wszystkim sceptykom.

Paweł Jackowski wygrał finał 154. edycji, TVP ogłosiła koniec nowych odcinków - i przez chwilę wyglądało to groźnie. Teraz twórcy Jeden z dziesięciu odpowiedzieli na plotki o kasacji programu nagrodą, która zamknęła usta wszystkim sceptykom.

Nagroda zamiast pożegnania

Serwis Wirtualne Media przyznał teleturejowi tytuł Programu 25-lecia - i to właśnie ten komunikat pojawił się na oficjalnym profilu programu zaraz po tym, jak TVP ucięła emisję nowych odcinków. Twórcy nie zostawili fanów w niepewności długo. Na profilu programu napisali wprost: "Z wielką dumą i przyjemnością pragniemy was poinformować o zdobytej przez nas nagrodzie. Zdajemy sobie sprawę, że bez was nie byłoby to możliwe, bo bez was nie byłoby też nas, więc dziękujemy!"

W uzasadnieniu nagrody Wirtualne Media podkreśliły, że "Jeden z dziesięciu" to format, który "przez lata udowadniał, że można budować lojalność widzów bez krzyku, skandalu i sezonowej mody". Jury zwróciło uwagę na coś jeszcze - fakt, że program od ponad trzech dekad ma tego samego prowadzącego.

82-letni Sznuk i jego fotel - bezpieczne

Tadeusz Sznuk prowadzi teleturniej od 1994 roku - czyli od pierwszego odcinka. Sam przyznał niedawno, że stacja miała kiedyś rozglądać się za jego następcą, ale nic z tych planów nie wyszło. Po tegorocznym wyróżnieniu wydaje się, że 82-latek może spać spokojnie.

Fani liczą, że przerwa potrwa tylko do jesieni i nowe odcinki wrócą na antenę TVP zgodnie z dotychczasowym rytmem. Ogłoszenie nagrody tuż po zakończeniu sezonu to dla widzów wyraźny sygnał, że nikt nie myśli o kasacji programu. Czy mają rację? Na razie stacja nie podała konkretnej daty powrotu - ale nastroje są zdecydowanie lepsze niż kilka tygodni temu.

Co wy sądzicie - czy Jeden z dziesięciu wróci jesienią z Tadeuszem Sznukiem? Dajcie znać w komentarzach.