32 lata na antenie, 154 edycje i jeden prowadzący - Tadeusz Sznuk właśnie dostał dowód, że TVP nie ma najmniejszego powodu, by szukać mu następcy.

32 lata na antenie, 154 edycje i jeden prowadzący - Tadeusz Sznuk właśnie dostał dowód, że TVP nie ma najmniejszego powodu, by szukać mu następcy.

Serwis Wirtualne Media przyznał teleturejowi tytuł "Programu 25-lecia". To nie jest zwykły dyplom do szuflady - to odpowiedź na plotki o końcu programu, które wracają jak bumerang od lat.

Co się stało z "Jeden z dziesięciu"?

154. edycja teleturnieju zakończyła się 5 maja 2026 roku. Wygrał ją Paweł Jackowski. Chwilę potem TVP ogłosiła koniec emisji nowych odcinków - fani natychmiast zaczęli spekulować o kasacji formatu. Twórcy odpowiedzieli nagrodą i oficjalnym komunikatem.

"Z wielką dumą i przyjemnością pragniemy was poinformować o zdobytej przez nas nagrodzie. Zdajemy sobie sprawę, że bez was nie byłoby to możliwe, bo bez was nie byłoby też nas, więc dziękujemy!" - napisali na oficjalnym profilu teleturnieju.

Uzasadnienie nagrody brzmi jak odpowiedź na całą współczesną telewizję: "Nagroda trafia do programu, który przez lata udowadniał, że można budować lojalność widzów bez krzyku, skandalu i sezonowej mody. To format oparty na wiedzy, kulturze prowadzenia, szacunku do uczestników i prostych zasadach, które okazały się silniejsze niż kolejne telewizyjne trendy."

Sznuk niezastąpiony - i to dosłownie

W uzasadnieniu nagrody wprost wymieniono, że program przez cały czas ma tego samego prowadzącego. To nie przypadek - Sznuk sam wyznał niedawno, że stacja w pewnym momencie rozważała znalezienie mu zastępcy. Nic z tego nie wyszło.

Dziś 82-letni gospodarz teleturnieju jest jego znakiem rozpoznawczym silniejszym niż jakikolwiek format. Widzowie po prostu nie wyobrażają sobie tego programu bez niego - i najwyraźniej Wirtualne Media myślą tak samo.

Przerwa w emisji nowych odcinków potrwa prawdopodobnie do jesieni. Przy takiej nagrodzie trudno sobie wyobrazić, żeby TVP zdecydowała się na cokolwiek innego.

A wy - oglądacie "Jeden z dziesięciu"? Dajcie znać w komentarzach.