Izabela Kuna zagrała na całego - wylądowała z najwyższą notą, a jurorzy nie szczędzili pochwał. Dziś, w trzecim odcinku 19. edycji "Tańca z gwiazdami", pytanie brzmi: czy aktorka utrzyma pozycję lidera, czy ktoś ją przebije?
Kto wraca do boju?
Po odpadnięciu Moniki Borzym w poprzednim tygodniu, w grze zostało osiem par. Izabela Kuna wciąż gra najlepiej - jej wynik z drugiego odcinka (najwyższy wśród wszystkich) to nie był przypadek. Jurorzy docenili zarówno technikę, jak i sceniczną pewność siebie. Ale w "Tańcu z gwiazdami" forma z ubiegłego tygodnia to przeszłość.
Helena Englert nie daje się przytłoczyć. Piosenkarka zapisała na koncie 30 punktów za walca wiedeńskiego i utrzymuje stabilny poziom. Fani jej kibicują, a to zawsze daje energię na parkiecie. Czego jednak brakuje jej do walki o zwycięstwo? Może odwagi w wyborze choreografii - na razie trzyma się sprawdzonych formułek.
Mandaryna, wybranka lidera Ich Troje, przyznała, że poprzedni odcinek rozczarował ją samą. "Będę mocniej pracować" - zapowiedziała. To słowa czy deklaracja? Dziś się okaże, bo gwiazda ma co udowadniać.
Maryla Rodowicz na parkiecie
Polsat szykuje niespodziankę - do studia zawita Maryla Rodowicz. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie jurorką gościnnie, czy pojawi się w innej roli, ale jej obecność zawsze podnosi temperaturę. Legendarna piosenkarka to ikona show-biznesu, a dla uczestników TzG jej ocena ma szczególną wagę.
Co na to fani?
W mediach społecznościowych dyskusja już się rozkręca. Zwolennicy Izabeli Kuny twierdzą, że to jej rok. Fani Heleny Englert liczą na efekt zaskoczenia. A co z resztą? Niektórzy spekulują, że Julia Wieniawa może nagle "zapalić" i przeskoczyć faworytki.
Trzeci odcinek "Tańca z gwiazdami" startuje dziś w Polsacie o 20:05. Transmisja dostępna też na Polsat Box Go. Kryształowa Kula wciąż do przegrania - pytanie tylko, czy dziś pojawi się nowy lider czy Kuna utrzyma koronę?




