Tomasz Kot rozwodzi się. Po 20 latach małżeństwa z Agnieszką Olczyk aktor i jego żona postanowili się rozstać - i przez pół roku nikt o tym nie wiedział. Teraz na jaw wychodzą szczegóły rozprawy sądowej.

Rozwód w najścislejszej tajemnicy

Tomasz Kot i Agnieszką Olczyk przez ponad dwie dekady budowali rodzinę, którą wszyscy uważali za wzorową. Tymczasem pół roku temu para podjęła decyzję o rozstaniu - i całkowicie to ukryła. Dopiero niedawno żona gwiazdora opublikowała wymowny wpis na Instagramie, który zelektryzował media.

"Po wielu wspólnych latach, pół roku temu podjęliśmy decyzję o rozstaniu. To była spokojna, wspólna i niełatwa decyzja" - napisała Agnieszka Olczyk. "Przez lata zbudowaliśmy razem kawał życia, który pozostanie dla nas ważny. Łączy nas rodzina, wdzięczność za wspólnie przeżyty czas i wzajemny szacunek. Choć nie jesteśmy już małżeństwem, nadal jesteśmy dla siebie ważnymi ludźmi i wspólnie dbamy o to, co przez lata stworzyliśmy" - dodała na swoim profilu.

Fani byli w szoku. Tomasz Kot - jeden z najpopularniejszych aktorów polskiego kina - przez dwie dekady wydawał się mężczyzną całkowicie zadowolonym ze swojego związku. Żaden konflikt, żadne plotki, żadne sygnały rozstania. A tu nagle - rozwód po cichu.

Rozprawy tuż przed świętami

Okazuje się, że pozew wpłynął już kilka miesięcy temu. Teraz wymiar sprawiedliwości wyznaczył termin pierwszej rozprawy. Według ustaleń "Faktu", Tomasz Kot i Agnieszka Olczyk spotkają się w sądzie jeszcze w tym roku - tuż przed świętami Bożego Narodzenia. To będzie jedno z najgłośniejszych rozpraw rozwodowych ostatnich miesięcy.

Para ma dwójkę dzieci - Blankę (19 lat) i młodszego syna. Oboje podążają w ślady słynnego ojca. Blanka już zagrała w popularnych serialach "Wielka woda" i "Pati", a także pracuje jako dubberka. Jej brat również miał okazję pojawić się na planach filmowych w rolach epizodycznych.

Co na to fani?

Social media zaroiło się od komentarzy zszokowanych fanów. Wiele osób podkreślało, że para zawsze wydawała się szczęśliwa i zgrana. "Nigdy bym się tego nie spodziewał", "Wydawało się, że to jeden z trwałych związków w show-biznesie" - pisali internauci. Inni zaś chwalili Agnieszką za dojrzałe podejście do rozstania i skupienie się na wspólnym wychowaniu dzieci.

Razem z Tomaszem Kotem rozstało się małżeństwo, które przez dwa dziesięciolecia budowało wspólnie. Teraz każde z nich idzie w swoją stronę - ale z szacunkiem i wzajemnym poszanowaniem.