Kartka po kartce, słowo po słowie - Magdalena Tarnowska wcześniej nakręcała fanów na Instagramie, a oni czekali. Efekt? Dwa nowe terminy warsztatów i kaczor od chłopaka.
Magdalena Tarnowska przyznała wprost, że się stresowała. Przed kamerą odsłaniała kolejne kartki z napisami, które złożyły się w jedną wiadomość - i to taką, na którą fani czekali od dawna.
Co dokładnie ogłosiła Tarnowska?
Na Instagramie tancerka opublikowała nagranie z niekonwencjonalnym ogłoszeniem. Zamiast zwykłego wpisu - kartki z tekstem, które razem tworzyły komunikat dla fanów. Cytat z nagrania mówi sam za siebie: "Hej! Trochę się stresuję, bo chcę wam coś powiedzieć. Po 1. edycji 'Madzie Moves' pisaliście mi tyle miłych rzeczy, że chcę, żebyśmy jeszcze razem zatańczyli. Dlatego ogłaszam w te wakacje dwa nowe terminy 'Madzie Moves'. (...) To będą ostatnie warsztaty w 2026 roku. (...) Buziaki i do zobaczenia" - napisała na kartkach.
Pierwsze spotkanie odbędzie się jeszcze w lipcu w Gdańsku - Tarnowska nie ukrywa, że to miasto wybrała ze względu na słabość do polskiego morza. Drugie warsztaty zaplanowano na początek sierpnia w Lublinie, gdzie zaczęła się jej taneczna przygoda. Jesienią czeka ją powrót do parkietu w Tańcu z gwiazdami - lipiec i sierpień to więc ostatnia szansa, żeby zatańczyć z nią w kameralniejszym gronie.
Bagi i jego kaczor wchodzą do akcji
Komentarze pod postem zalały się gratulacjami od fanów i znajomych z branży. Ale to reakcja Mikołaja Bagińskiego skradła show. Influencer - partner tancerki, para potwierdziła związek jakiś czas temu - wrzucił do komentarzy humorystyczną grafikę tańczącego kaczora. Rozbawił tym obserwatorów Tarnowskiej skuteczniej niż niejeden żart. Udostępnił też jej nagranie na Instastories, zachęcając własnych fanów do zapisania się na warsztaty.
Wsparcie chłopaka przy każdym ogłoszeniu, Taniec z gwiazdami na horyzoncie i dwie edycje własnych warsztatów w jednych wakacjach - Tarnowska naprawdę nie zwalnia. Pytanie tylko, czy po Gdańsku i Lublinie zostanie jej jeszcze energia na parkiet jesienią. Fani nie mają wątpliwości, że tak.




