Bagi załatwił wejściówki, Tarnowska zapakowała walizkę i pojechała na swój pierwszy Open'er w życiu. Para, która przez miesiące zaprzeczała, że w ogóle jest razą, teraz nagrywa wspólne vlogi z festiwalowego hotelu.

Magdalena Tarnowska i Mikołaj "Bagi" Bagiński poznali się w "Tańcu z Gwiazdami" - razem doszli do finału i zgarnęli Kryształową Kulę. Przez długie miesiące po zakończeniu programu oboje usilnie zaprzeczali plotkom o romansie. Skończyło się na tym, że paparazzi przyłapali ich na całusach w samochodzie influencera i sprawa sama się wyjaśniła.

Pierwszy Open'er dzięki chłopakowi

Tarnowska nigdy wcześniej nie była na Open'erze - nie dlatego, że nie chciała, ale dlatego, że terminarz jej nie pozwalał. Festiwal zawsze wypadał dokładnie wtedy, gdy ona była na campach i szkoleniach tanecznych. Tym razem Bagi po prostu ogarnął wejściówki i temat był zamknięty.

"Mega się cieszę, bo nigdy nie mogłam sobie na to pozwolić, bo dokładnie wtedy miałam tak: campy, szkolenia..." - tłumaczyła Tarnowska w nagraniu opublikowanym w sieci.

Z okazji wyjazdu postanowiła nagrać vloga - co najwyraźniej nieco ją krępowało. "Na razie jest dużo ludzi, wszyscy się patrzą, bo nagrywam, lekko się speszyłam" - komentowała już na terenie festiwalu. Widać, że rola influencerki to dla tancerki wciąż nowe terytorium.

Hotel, spanie i żarty z własnej dziaderskiej starości

Po koncertach para odwiozła koleżankę, która towarzyszyła im przez dzień, na pole golfowe - i pognała do hotelu. Priorytet był jeden: spać.

"No tak dziadersko mówimy, że wrócimy, ogarniemy się, pójdziemy spać..." - śmiali się z siebie Bagi i Tarnowska w nagraniu.

W hotelu Tarnowska zebrała się w sobie i podsumowała pierwszy dzień festiwalu. Wnioski? Pozytywne. "To był mój pierwszy Open'er i ludzie tam byli super, mieli taką fajną energię" - stwierdziła Magda.

Parze wyraźnie zależy na tym, żeby ich związek wyglądał normalnie - bez pozowania, bez przesadnego eksponowania się. Czy to świadoma strategia, czy po prostu tacy są? Fani w komentarzach mają na ten temat zdecydowane zdanie - dajcie znać, co myślicie.