Smaruj i Tarnowska rozpalali parkiet. Żona załatwiła plotki jednym zdaniem
Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska w "Tańcu z gwiazdami" pokazali gorącą cza-czę. Urszula Kobiela, żona aktora, przyglądała się wszystkiemu z widowni i miała na ten temat bardzo jasne zdanie.
Cza-cha między Dominikiem Smarujem a Magdaleną Tarnowską rozgrzała studio Polsatu. Żona aktora siedziała na widowni, patrzyła, jak jej mąż przytula się do partnerki - i zamiast dramatycznie wyjść, zrobiła coś zupełnie innego.
Smaruj i Tarnowska rozpalali parkiet. Żona załatwiła plotki jednym zdaniem
Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska w "Tańcu z gwiazdami" całkiem nieźle się dogadują. W pierwszym odcinku otrzymali 25 punktów za fokstrota, w drugim - 24 za cza-czę. Ale to właśnie ta druga choreografia wzbudziła zamieszanie - para nie stroniła od bliskości i odważnych figur. Studio huczało, fani w sieci pisali, a plotki o "czymś więcej" między tancerzami zaczęły krążyć błyskawicznie.
Urszula Kobiela, żona Smaruja, siedziała na widowni i widziała wszystko na żywo. Reporterzy Pomponika nie czekali - tuż po programie podeszli do niej z mikrofonie. Jej odpowiedź szokuje.
"Super, super, super! Magda, staraj się, bo to było hot"
Zamiast zazdroszczenia czy gniewu, żona aktora z "Pierwszej miłości" walnęła wprost: "Super, super, super! Mam nadzieję, że będzie więcej takich momentów. Magda, staraj się, bo to było hot. Jestem zachwycona. Kibicuję im" - powiedziała Pomponikowi na gorąco.
29-letnia Urszula tłumaczy, że zawód aktora nauczył ją czegoś, czego większość żon nigdy by nie zrozumiała. "My jesteśmy aktorami i jak czujemy odrobinę zazdrości, to wiem, że to działa, więc od razu mamy coś takiego: 'Okej, robisz dobrą robotę'. Jak to się pojawia i nawet dzisiaj, jak zobaczyłam to zbliżenie, to miałam takie: 'Okej, do przodu, super'" - wyjaśniła.
Zazdroszczenia się nie boi. Zazdroszcza tylko... przeżycia. "Można zazdrościć tego, co oni przeżywają na tym parkiecie. To są jakieś nieporównywalne z niczym emocje. Na co dzień tak nie przeżywamy, bo to jest ogromna euforia" - przyznała.
"To nie jest ściema, bo jeśli coś widzimy, to chcemy w to wierzyć"
Ale to nie koniec. Kobiela zapewnia, że przed udziałem w show rozmawiała z mężem o tym, jakie emocje mogą się pojawić na parkiecie i jakie plotki mogą wywoływać. Na doniesienia o rzekomym romansie między Smarujem a Tarnowską reaguje ze śmiechem i bez owijania w bawełnę.
"Bez komentarza. Nie chcę mówić, że kogoś wyśmiewam. Rozumiem, dlaczego to się pojawia. To nie jest ściema, bo jeśli coś widzimy, to chcemy w to wierzyć" - rzuciła Pomponikowi.
Jedyne, o co mogłaby prosić: jeśli tylko układ taneczny na to pozwala, niech Magda i Dominik pokazują więcej takich momentów. Dla publiczności, dla telewizji, dla niej samej.
"Ten program polega na odsłanianiu się i dawaniu iluzoryczności bliskości. My bardzo temu kibicujemy. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co ludzie z siebie tutaj dają, bo wiem, że to nie jest łatwe" - podsumowała.
"Taniec z gwiazdami" emitowany jest w Polsacie każdą niedzielę o 19:55 oraz w Polsat Box Go.
Udostępnij
Materiał przygotowany przez redakcję z wykorzystaniem narzędzi automatyzacji.