Julia Wieniawa zdobyła jury, ale singielkę zdobyć sobie nie potrafi. Aktorka w rozmowie z Radiem Zet przyznała, że jej życie prywatne praktycznie stoi w miejscu - i sama zastanawia się, czy coś jest z nią nie tak.
Julia Wieniawa ma ostatnio powody do radości. Debiut w roli jurorki "Tańca z gwiazdami" okazał się strzałem w dziesiątkę - widzowie i media chwalą jej profesjonalizm, a sama aktorka podkreśla, że czuje się w nowej roli znakomicie. Zawodowo 28-latka pnie się do góry. Ale jest jeden problem.
Prywatnie? Samotna jak nigdy. I sama o tym mówi bez owijania w bawełnę.
"Z nikim nawet nie flirtuję"
W szczerze rozmowie z Radiem Zet Wieniawa nie gryzła się w język. "Z nikim aktualnie nawet nie piszę, nie flirtuję. Ja się zastanawiam, czy coś jest ze mną nie tak. Moje życie prywatne kuleje bardzo" - przyznała bez wychowywanego uśmiechu. To wyznanie padło po kilku głośnych rozstaniach - najpierw z Antonim Królikowskim, potem z Aleksandrem Milwiw-Baronem, następnie z Nikodemem Rozbickim. Była też krótka przygoda z belgijskim piłkarzem Hervé Matthysem, która szybko skończyła się w niepamiętną noc. Teraz? Cisza i samotność.
Gwiazda ujawniła jednak, że popularność wcale nie ułatwia jej szukania miłości. Wręcz przeciwnie. "Każde spotkanie w miejscu publicznym wiąże się z ryzykiem, że ktoś nas zauważy i szybko poinformuje media" - wyjaśniła. Nie chodzi tu o romantyczne kolacje przy świecach, ale o zwykłe spacery lub kawę w kawiarni. Wystarczy jedno zdjęcie, a już media gadają o nowym romansie.
Szuka mężczyzny, nie chłopca
Wieniawa zdradziła też, że mężczyźni rzadko wykonują wobec niej pierwszy krok. "Osoby, które mnie podchodzą na ulicy, najczęściej proszą o zdjęcie lub autograf" - stwierdziła dosadnie. To jednak nie jest problem. Problem jest taki, że kiedy już coś się zaczyna, brakuje jej czegośważnego - dojrzałości.
"Ja teraz afirmuję dojrzałych mężczyzn. Ja chcę mieć wreszcie dojrzałego mężczyznę, przy którym będę czuła się taka dziewczyna we mgle" - podsumowała. Aktorka szuka konkretnych cech charakteru - pewności siebie, wiedzy, co się chce od życia. Nie chce już wiązać się z osobami, które same nie wiedzą, dokąd zmierzają.
Tymczasem Julia koncentruje się na pracy. "Taniec z gwiazdami" to dla niej nowy etap kariery, a jej oceny jurorskie zbierają pochwały. Czy przed sylwestrem znajdzie jednak kogoś, z kim będzie mogła świętować? Na razie wygląda na to, że będzie sama. I szczerze mówiąc, aktorka nie ma już siły grać, że jej to nie boli.



