Koniec ery. "Ślub od pierwszego wejrzenia" znika z jesiennej ramówki TVN - po dekadzie emisji. We wtorek widzowie zamiast randkowych dramatów zobaczą program Kuby Wojewódzkiego.

Koniec tradycji na TVN. "Ślub" wyląduje na półce

Po 10 latach "Ślub od pierwszego wejrzenia" znika z wrześniowej ramówki TVN. Program, który przez lata stanowił stały punkt jesiennych premier stacji, został zastąpiony innym show. Oficjalny komunikat na profilu programu nie pozostawia wątpliwości - fani będą musieli poczekać na kolejne sezony randkowego hitu. "Hej, nie będziemy emitować 'Ślubu od pierwszego wejrzenia' od września. O wszystkich zmianach będziemy dawać znać na naszych socialach" - takie słowa pojawiły się na oficjalnym profilu produkcji na Instagramie. To zaskoczyło widzów, którzy cały rok liczyli na powrót ulubionych par na ekran. Do tej pory "Ślub..." emitowany był we wtorkowe wieczory po godzinie 21:30. Teraz to miejsce zajmie program z Kubą Wojewódzkim. TVN nie wydał pełnego oświadczenia na temat przyczyn zmiany - stacja milczy w temacie kolejnego sezonu hitu, który zadebiutował w Polsce 10 lat temu.

Fani są wściekli. Co dalej ze "Ślubem"?

Czujni widzowie już zauważyli zmianę w ramówce i nie kryją rozczarowania. "Ślub od pierwszego wejrzenia" to jeden z flagowych programów stacji - przez lata przynosił solidne wyniki oglądalności i budował wierną publiczność. Podobno (według nieoficjalnych informacji) stacja rozważa przesunięcie show na późniejszy termin, ale nic nie zostało potwierdzone. Pytanie, które nurtuje fanów: czy to naprawdę koniec "Ślubu", czy tylko przesunięcie w ramówce? TVN na razie nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. Stacja odesłała widzów do swoich mediów społecznościowych, gdzie obiecała ogłosić wszelkie zmiany. Co na to fani? Na Instagramie programu komentarze nie należą do najprzychylniejszych.