Cztery lata, jedna kanapa, zero spektakularnych kłótni na wizji. Krzysztof Skórzyński w rozmowie z 'Super Expressem' wyjawił wreszcie, co trzyma jego duet z Ewą Drzyzgą w 'Dzień dobry TVN' w całości.

Cztery lata, jedna kanapa, zero spektakularnych kłótni na wizji. Krzysztof Skórzyński w rozmowie z "Super Expressem" wyjawił wreszcie, co trzyma jego duet z Ewą Drzyzgą w "Dzień dobry TVN" w całości.

Skórzyński o Drzyzgą: 'Nikt w Polsce nie rozmawia tak jak ona'

Krzysztof Skórzyński i Ewa Drzyzga prowadzą wspólnie "Dzień dobry TVN" od 2022 roku. Wcześniej Drzyzga tworzyła duet z Agnieszką Woźniak-Starak, która rozstała się ze stacją w 2023 roku - i to w dość napiętej atmosferze. Nowe zestawienie widzowie przyjęli bez większych oporów, choć ekranowe spięcia między prowadzącymi zdarzają się regularnie.

Skórzyński nie szczędził jednak koleżance komplementów. W rozmowie z "Super Expressem" powiedział wprost: "Znam Ewę z telewizji odkąd ona pracuje w telewizji i byłem od zawsze fanem jej dziennikarstwa. Nikt w Polsce nie rozmawia na trudne tematy tak jak Ewa. Jest w tym najlepsza, super mieć kogoś takiego obok siebie."

Drzyzga odwzajemniła komplementy - podkreśliła, że ceni u Skórzyńskiego przede wszystkim doświadczenie newsowe i refleks w nieprzewidzianych sytuacjach na wizji.

Sekret, który działa od czterech lat

Skórzyński przyznał w tym samym wywiadzie, że praca w duecie to jedno z trudniejszych wyzwań w dziennikarstwie. On i Drzyzga nie zawsze widzą sprawy tak samo - i wcale tego nie ukrywają. "My się nie zawsze zgadzamy ze sobą. Bardzo często mamy różne podejście do rozmówcy, nawet w trudnych tematach" - powiedział prowadzący.

Ale to właśnie w tej różnicy zdań tkwi, według niego, siła ich współpracy. "To jest ważne, kiedy się pracuje w parze, żeby nigdy się nie szarpać ze sobą. Nie trzeba się kochać, ale trzeba się lubić, trzeba mieć sympatię do siebie i szacunek. To jest największe wyzwanie w pracy w parze" - dodał Skórzyński.

Brzmi jak przepis na udane małżeństwo. Albo przynajmniej na trwały kontrakt z TVN.

Czy taki model - szacunek zamiast przyjaźni - to jedyna recepta na długą współpracę na szklanym ekranie? Napiszcie w komentarzach, kto Waszym zdaniem tworzy najlepszy duet w polskiej telewizji śniadaniowej.