Kolacja, kino i widokowa przejażdżka - tak Krzysztof Skiba skończył 62 lata. Przy boku 36-letniej żony Karoliny.
Kilka lat temu Krzysztof Skiba wywołał medialną burzę. Rozstał się z żoną po trzydziestu latach małżeństwa i ogłosił, że zaczyna wszystko od nowa - u boku kobiety o 26 lat młodszej. Media zawrzały. Felietonista tłumaczył się publicznie.
"Mam wielu kolegów, którzy pozostają w wieloletnich związkach i się w nich męczą, a ja już tak dłużej nie chciałem. Mam prawo do szczęścia. Poza tym jestem artystą i potrzebuję muzy, a ta kobieta sprawia, że mam energię, chce mi się żyć i czuję, jakbym znowu miał 18 lat!" - mówił dziennikarzom "Gazety Wyborczej".
Skiba i Kempińska - jak wygląda ich związek dziś
Krzysztof Skiba i Karolina Kempińska są małżeństwem - parę łączy zarówno ślub w Polsce, jak i ceremonia zagraniczna, którą urządzili sobie przy okazji rocznicy. Według wszystkich dostępnych informacji relacja kwitnie, a para regularnie pojawia się razem publicznie.
Najnowszym dowodem jest seria zdjęć, którą Skiba wrzucił na swój profil w mediach społecznościowych z okazji 62. urodzin. Wokalista spędził ten dzień z żoną i grupką przyjaciół.
"Wczoraj były moje urodziny. Spędziłem je w najbardziej przyjemny sposób, czyli na kolacji z żoną i kilkoma przyjaciółmi. Była też podróż widokowa (...) i kino" - napisał artysta, dołączając fotografię z 36-letnią Karoliną.
"62 lata to nie wiek, to suma doświadczeń"
Skiba nie ukrywa, że podejście do własnego wieku zmienił radykalnie. Przy okazji urodzinowego wpisu podziękował fanom za życzenia i przytoczył komentarz, który wyraźnie przypadł mu do gustu.
"Dziękuję za wszystkie miłe życzenia i pamięć. Ktoś mi napisał, że 62 lata to nie wiek, to 'suma doświadczeń'. I tego się trzymam" - podsumował.
Trudno się nie uśmiechnąć. Człowiek, który kilka lat temu tłumaczył światu, dlaczego zostawił trzydziestoletnie małżeństwo dla młodszej kobiety, dziś jest wyraźnie spokojny ze swoim wyborem. Kolacja, kino, żona obok - i poczucie, że 62 to żaden dramat.
Czy fani mu kibicują? Sądząc po komentarzach pod urodzinowym wpisem - jak najbardziej. A wy co sądzicie o tym związku? Dajcie znać w komentarzach.


