Kilkanaście odsłuchań i Marek Sierocki kapituluje. Nowa mundialowa piosenka Shakiry 'Dai Dai' najpierw go nie przekonała - potem refren sam wszedł w głowę i już nie wychodzi.
Sierocki: na początku rozczarowanie, potem zmiana zdania
Marek Sierocki ocenił 'Dai Dai' w rozmowie z Plotkiem i nie owijał w bawełnę. Dziennikarz muzyczny przyznał, że pierwsze wrażenie było chłodne - utwór wydawał mu się słabszy od poprzednich mundialowych propozycji Shakiry. Dopiero wielokrotne odsłuchiwanie zrobiło swoje.
"To jest jej kolejny hit mundialowy. Myślę, że trzeba się oswoić trochę z tą piosenką. Ja też miałem takie wrażenie, jak pierwszy raz ją usłyszałem, że jest trochę gorsza od poprzednich. Trudno też wymagać od artysty, żeby za każdym razem tworzył dzieła genialne. Po takich kilkunastu przesłuchaniach ta piosenka wchodzi w ucho i zostaje ten refren w pamięci" - mówił Sierocki w rozmowie z Plotkiem.
Dodał też, że sam format mundialowej piosenki uważa za coś wyjątkowego. "Myślę, że to fajnie, że Shakira przygotowuje takie piosenki na mundial. To jest piękna tradycja" - stwierdził ekspert.
Opinia Sierockiego wpisuje się w szerszą dyskusję wokół 'Dai Dai'. Część słuchaczy od razu porównuje utwór z kultowym 'Waka Waka' z 2010 roku - i nowa piosenka wychodzi z tego zestawienia blado. Inni bronią Kolumbijki, argumentując, że każda epoka rządzi się swoją estetyką.
Rodowicz i Mundial 1974 - hit, o którym świat nie zapomniał
Przy okazji oceny 'Dai Dai' Sierocki wspomniał zaskakujący fakt z historii polskiej muzyki. Maryla Rodowicz zaśpiewała na Mundialu 1974 utwór 'Futbol' - i ten numer do dziś trzyma wysoką pozycję w specjalnym rankingu piłkarskich piosenek prestiżowego amerykańskiego tygodnika 'Billboard'.
"Ja pamiętam pierwszy mundial, który oglądałem, w 1974 roku, i występy gwiazd na rozpoczęcie. M.in. nasza Maryla Rodowicz fantastycznie zaśpiewała 'Futbol'. I do dziś w takiej specjalnej kategorii amerykańskiego tygodnika 'Billboard' piosenek mundialowych, piłkarskich, ten utwór ma bardzo wysoką pozycję" - mówił dziennikarz muzyczny w rozmowie z Plotkiem.
To niezły argument dla tych, którzy narzekają na Shakirę: polska legenda sceny zadbała o mundialowy banger ponad pół wieku temu - i wciąż jest w topce.
Czy 'Dai Dai' z czasem wbije się w zbiorową pamięć tak jak 'Waka Waka'? Albo - skromniej - czy przetrwa dłużej niż sam turniej? Napiszcie w komentarzach, ile razy musieliście jej posłuchać, zanim refren zaczął was prześladować.



