Grała w teatrze, gdy jej mąż umierał w szpitalu. Małgorzata Rożniatowska dopiero teraz mówi głośno o tym, co działo się za zamkniętymi drzwiami przez ostatnie kilkanaście lat.

Serialowa Elżunia ze "Złotopolskich" przez lata utrzymywała pozory. Bieda, samotność, ból po stracie - to wszystko chowała głęboko. W podcaście dla Kozaczek.pl powiedziała więcej, niż kiedykolwiek wcześniej.

35 lat razem i cios, który zmienił wszystko

Małgorzata Rożniatowska i jej mąż, aktor Adam Marszalik, poznali się jeszcze w szkole teatralnej. On zobaczył jej zdjęcie w albumie rocznika i wiedział, że musi ją poznać. Pobrali się w płockiej katedrze, mają córkę Bogusławę. Przez 35 lat pracowali razem - w teatrze, a nawet na planie "Złotopolskich".

Adam Marszalik zmarł nagle w 2011 roku, dwa miesiące przed siedemdziesiątymi urodzinami. Rożniatowska straciła go zaledwie trzy lata po tym, jak przeżyła śmierć zięcia podczas wyprawy w Andy. Dwa ciosy w krótkim odstępie czasu.

Najbardziej poruszający jest jeden szczegół, który aktorka przytoczyła w rozmowie z PAP Life. Dzień przed śmiercią mąż zapytał córkę, czy mama powtórzyła tekst do spektaklu. "Pamiętam, że jeszcze dzień przed śmiercią spytał się córki, czy mama powtórzyła tekst, bo dużo od tego przedstawienia zależało" - powiedziała Rożniatowska. Grała monodram "Uwaga! Złe psy" z pełną świadomością tego, co dzieje się w jej prywatnym życiu.

Zapytana wprost, czy naprawdę grała, gdy mąż leżał w szpitalu, odpowiedziała krótko: "Nie ja pierwsza, nie ostatnia."

Po 50 latach w zawodzie - wreszcie główna rola

76-letnia aktorka jest dziś w lepszym miejscu. Przełomem okazały się filmy z serii "Dalej, jazda" - po pięciu dekadach pracy w zawodzie dostała pierwszoplanową rolę. "Po wielu - pięćdziesięciu - latach trafiła mi się główna rola i to w takich wspaniałych filmach" - mówiła w wywiadach.

Przyznaje przy tym, że nigdy specjalnie o to nie zabiegała. "Nie planowałam, nie marzyłam o rolach. Cieszyłam się, że w ogóle jest praca" - wyznała w podcaście Wiktora Słojkowskiego dla Kozaczek.pl.

Dziś jest aktywna zawodowo, udziela wywiadów i - jak podkreślają obserwatorzy - wygląda lepiej niż od lat. Co ją ocaliło po stracie męża? Tego szczegółu podobno nie zdradziła w skrócie - pełna odpowiedź padła dopiero w podcaście. Jak myślisz - czy praca w teatrze może być prawdziwym ratunkiem? Napisz w komentarzu.

Małgorzata Rożniatowska, fot. Instagram
Małgorzata Rożniatowska, (© Instagram)
Małgorzata Rożniatowska, fot. Instagram
© Instagram
Małgorzata Rożniatowska, fot. AKPA
scena z: Małgorzata Rożniatowska, (© Podlewski)
Małgorzata Rożniatowska, fot. AKPA
Małgorzata Rożniatowska, (© AKPA)
Małgorzata Rożniatowska, fot. AKPA
© AKPA