Maryla Rodowicz powiedziała o Roksanie Węgiel rzeczy, których ta pewnie się nie spodziewała. Legenda polskiej estrady porównała ją do siebie w młodości - i wypadła przy tym blado.
Maryla Rodowicz powiedziała o Roksanie Węgiel rzeczy, których ta pewnie się nie spodziewała. Legenda polskiej estrady porównała ją do siebie w młodości - i wypadła przy tym blado.
Rodowicz nie jest typem, który rozdaje komplementy na prawo i lewo. Tym bardziej zaskakuje, że przy okazji ostatniej rozmowy tak otwarcie zachwyciła się Węgiel. Młoda gwiazda zaczęła karierę jako nastolatka, a dziś - zdaniem autorki "Niech żyje bal" - ma wszystko, czego potrzeba, żeby podbić branżę.
Co dokładnie powiedziała Rodowicz o Węgiel?
Maryla Rodowicz wymieniła trzy atuty Roksany bez chwili zawahania: urodę, talent i wdzięk. A potem dodała coś zaskakującego. "Uroda, talent, wdzięk, matko, ja w jej wieku byłam zielona. Nie no, uroda, talent był, ale ta branża muzyczna była kompletnie niezorganizowana, a Roxie zaczęła działać w wieku nastoletnim" - przyznała Rodowicz.
To rzadki moment, gdy gwiazda z takim stażem wprost mówi, że młodsza koleżanka startowała z lepszej pozycji. Rodowicz nie poprzestała jednak na tym porównaniu. "I bardzo dobrze, życzę jej samych sukcesów, bo na nie zasługuje. Amen" - dodała.
Węgiel i Mglej odpowiedzieli błyskawicznie
Roksana Węgiel zareagowała na słowa Rodowicz natychmiast. W swoim komentarzu nie kryła emocji: "Kocham!!! Dziękuję, jesteś wspaniała!" - napisała młoda wokalistka.
Do sprawy odniósł się też mąż Roksany, producent muzyczny Kevin Mglej. Jego odpowiedź była krótka, ale jednoznaczna: "Jesteś kochana!" - napisał pod wpisem.
Wzajemne uwielbienie między legendą a wschodzącą gwiazdą? To akurat w show-biznesie rzadkość. Pytanie, czy Roksana skorzysta z tego niepisanego błogosławieństwa i kiedy usłyszymy o wspólnym projekcie obu artystek.
Co myślicie - czy Węgiel zasługuje na takie słowa od Rodowicz? Dajcie znać w komentarzach.




