Radwańska i Celt mają powód do radości. Ich sześcioletni syn właśnie obchodził urodziny, a rodzice nie kryli dumy w mediach społecznościowych - fotki z tortem i uśmiechami obiegły Instagram.
# Radwańska świętuje syna. Sześciolatek przejął mamę do tenisa
Agnieszka Radwańska i Dawid Celt nie szczędzą czasu na rodzinę. Po latach poświęconych tenisowi zawodowemu, była mistrzyni znalazła spełnienie w roli matki - a jej sześcioletni syn niedawno miał powód do wielkiej radości.
Przyjęcie jak z bajki
Rodziców syna Radwańskiej nie trzeba było namawiać do zorganizowania wyjątkowego dnia. Na zdjęciach opublikowanych w mediach społecznościowych widać dumnych rodziców i zachwycającego się tortem jubilata. Impreza wyglądała na niezapomnianą - a Radwańska chętnie podzieliła się szczęściem ze swoimi obserwatorami.
Małe tenisowe tradycje
Chociaż zarówno Agnieszka, jak i Dawid (były tenisista, obecnie trener i komentator) mają w genach sport, nieobligatoryjnie wciskają rakietę synkowi. "Zachęcać nie musimy, bo sam chce grać" - wyznała Radwańska w studiu "Pytania na śniadanie". "Ogólnie jest trochę wychowywany w takim duchu sportowym, bo jeździ z nami też na turnieje".
Sześciolatek widzi rodziców na korcie, widzi tenis w telewizji - dla niego to naturalna część świata. "Wczoraj z nim grałam chyba ze dwie godziny w domu w tenisa, balonem albo gąbczastą taką piłką" - opowiadała była tenisistka. Dodała jednak ostrożnie: "Myślę, że to chyba trochę za wcześnie, by mówić o predyspozycjach do profesjonalnego grania, ale na pewno chce się ruszać".
Co dalej?
Radwańska wybrała dla siebie emeryturę tenisową już w 2016 roku, choć miała zaledwie 25 lat. Wyznała wówczas, że mentalnie i fizycznie "po prostu już nie dawała rady". Dziś zamiast turniejów wielkoszlemowych skupia się na tym, co ją naprawdę motywuje - rodzinie i wspieraniu swojego syna, niezależnie od tego, czy ten wybierze tenisa, czy zupełnie inną drogę. A może za kilka lat będziemy śledzić jego pierwsze turnieje?
Co na to fani? Widzicie w małym Celcie przyszłego tenisistę?




