Marcin Hakiel nie gryzł się w język. W programie "Pytanie na śniadanie" wprost powiedział, co myśli o parach, które wybierają życie bez pociech - i o trendzie zastępowania dzieci zwierzętami.

# Hakiel bez owijania o bezdzietnych parach

Marcin Hakiel to człowiek rodziny. Trójka dzieci z dwoma partnerkami, a teraz czeka się czwartego malucha z Dominiką Serowską. Tancerz regularnie podkreśla, że rodzina to jego fundament życia. I właśnie dlatego nie potrafił przejść obojętnie obok tematu par, które świadomie rezygnują z macierzyństwa i ojcostwa.

W rozmowie na kanapie "Pytania na śniadanie" Hakiel ujawnił swoją szczerą opinię. "Ja nie rozumiem ludzi, którzy decydują się na życie singla, czy takiej mody, że zamiast dzieci to psy mają, ale nie krytykuję" - powiedział bez owijania w bawełnę. Zaraz jednak dodał ważne sprostowanie - jego niezrozumienie nie oznacza osądu.

Serowska o szoku ciąży

Dominika Serowska wcześniej przyznawała, że nigdy nie marzyła sobie o równie licznej rodzinie co jej partner. Jednak kiedy przyszła dobra wiadomość o kolejnym maluszkiu, emocje wzięły górę. "Na początku był szok, ale potem już człowiek cieszy się tym momentem" - wyznała w rozmowie z DDTVN.

Marcin był wzruszony. Choć para rozmawiała o dzieciach w przyszłości, nikt nie spodziewał się, że powiększenie rodziny zajdzie tak szybko. "Bardzo się ucieszył, chciał mieć jeszcze dzieci i z tego, co wiem, chce mieć ich jeszcze więcej" - tłumaczyła Serowska.

Przepis na udany związek?

Co ciekawe, zarówno Marcin jak i Dominika stawiają na niezależność w związku. Influencerka podkreśla, że wolność i wzajemny szacunek to klucz do szczęścia. "Możemy się kochać i szanować, ale mamy prawo do swoich upodobań, wyjazdów, opinii czy czegokolwiek. Lubimy spędzać czas inaczej" - wyjaśniła w rozmowie z WP.

A wy - myślicie, że to przepis na trwały związek, czy jednak rodzina powinna być bardziej zsynchronizowana w takich decyzjach?