Marcin Prokop wyłączył kamerę, spakował walizki i zniknął z 'Dzień dobry TVN'. Nie choroba, nie kontrakt - tylko sygnał, który sam u siebie wychwycił.

Marcin Prokop wyłączył kamerę, spakował walizki i zniknął z 'Dzień dobry TVN'. Nie choroba, nie kontrakt - tylko sygnał, który sam u siebie wychwycił.

27 czerwca dziennikarz pożegnał się na wizji z widzami śniadaniówki. Wytłumaczył, że przerwa jest zaplanowana - w lipcu ruszają zdjęcia do 7. sezonu jego autorskiego programu 'Niezwykłe Stany Prokopa'. Prowadzenie dwóch projektów naraz byłoby po prostu niemożliwe. Ale to nie wszystko, co Prokop miał do powiedzenia.

Prokop przyznaje: miał poważny kryzys

W rozmowie z Plejadą dziennikarz wrócił do trudnego okresu, który przeżył podczas nagrań do trzeciego sezonu 'Niezwykłych Stanów'. Przyznał wprost, że kryzys mocno odbił się na jego codziennym życiu. Teraz opowiada, jak go rozpoznał - i co zrobił, żeby nie dopuścić do powrotu tamtych chwil.

Prokop zdradził w tym wywiadzie prosty, ale skuteczny sygnał ostrzegawczy, który zaczął obserwować u siebie. 'Jak czujesz, że ludzie wokół ciebie zaczynają cię irytować, to znaczy, że pora odpocząć. Ja bardzo lubię ludzi, lubię z nimi przebywać, lubię się nimi interesować. Ludzie są dla mnie ciekawsi niż ja sam dla siebie samego' - powiedział Plejadzie.

To wyznanie tym bardziej uderza, że Prokop od lat buduje markę człowieka, który żyje z ludzkich historii. 'Niezwykłe Stany' to program oparty na rozmowach, empatii, zagłębianiu się w cudze przeżycia. Kiedy taki człowiek mówi, że obecność innych zaczęła go irytować - wiadomo, że coś się naprawdę posypało.

Reset zamiast wypalenia - Prokop zmienia tryb pracy

'Jak czujesz, że obecność ludzi zaczyna być większą dolegliwością niż radością, to znaczy, że twój system domaga się resetu' - opisał w rozmowie z Plejadą swoje podejście do higieny psychicznej. I tym razem nie czeka, aż będzie za późno.

Wakacyjna przerwa w 'Dzień dobry TVN' to więc nie tylko kwestia grafiku. To świadoma decyzja człowieka, który nauczył się słuchać własnego organizmu - i nie wstydzić się powiedzieć o tym głośno. Fani docenili tę szczerość. W komentarzach pod jego wpisami roi się od słów wsparcia.

Na ekrany śniadaniówki Prokop wróci jesienią. Siódmy sezon 'Niezwykłych Stanów' ma trafić na antenę już po wakacjach. A czy przerwa naprawdę wystarczy, żeby naładować baterie? To dobre pytanie do niego samego - najchętniej przy kawie, bez kamer.