Aktorzy nowego 'Rancza' milczeli jak grób - aż Piotr Pręgowski nie wytrzymał. W rozmowie z 'Faktem' zdradził tyle, ile mógł, i zapowiedział: widownia będzie zdumiona.
Kultowy serial Telewizji Polskiej wraca po ponad dekadzie przerwy i wszyscy udają, że nic nie wiedzą. Wszyscy, oprócz Piotra Pręgowskiego.
Co Pręgowski zdradził o fabule?
Aktor wcielający się w serialowego Patryka Pietrka powiedział w wywiadzie dla 'Faktu', że nowy sezon będzie bezpośrednią kontynuacją historii Wilkowyj - tyle że widzowie zobaczą, jak życie w wiosce potoczyło się przez ostatnie dziesięć lat. 'Cofamy się w czasie, w związku z tym też czuję się odrobinę młodszy, żeby nie powiedzieć - bardzo. Widownia zobaczy, jak to wszystko działa po dziesięciu latach, ale myślę, że na pewno ich nie zawiedziemy. To kolejna piękna przygoda' - mówił Pręgowski.
Jednocześnie przyznał, że utrzymanie szczegółów fabuły w tajemnicy jest zadaniem karkołomnym. 'To półnegliż właściwie, można powiedzieć, bo już tyle zdjęć rozsypuje się po internecie, że nie wiadomo, co ukrywamy, a co pokazujemy' - dodał w tej samej rozmowie.
Finał przepowiedni był już bez owijania w bawełnę: 'Będziecie zdumieni. Wszystko będzie wspaniale i zaskakująco'.
Kto wrócił na plan?
Pod koniec ubiegłego roku prezes mediów publicznych oficjalnie potwierdził, że serial dostaje nowy sezon. Od tamtej pory na planie zameldowali się niemal wszyscy odtwórcy kluczowych ról - Cezary Żak, Artur Barciś, Ilona Ostrowska i Marta Lipińska. Ekipa trzyma szczegóły fabuły w ścisłej tajemnicy, co - jak widać - nie wszystkim aktorom wychodzi równie łatwo.
'Ranczo' zadebiutowało na antenie TVP ponad dwie dekady temu i przez lata zbierało rzeszę wiernych fanów. Gdy w mediach pojawiły się pierwsze sygnały o możliwej kontynuacji, widzowie reagowali entuzjastycznie - choć początkowo podobno ani twórcy, ani aktorzy nie byli do pomysłu w pełni przekonani.
Teraz, gdy kamery już kręcą, nastroje najwyraźniej się zmieniły. Pręgowski brzmi jak ktoś, kto naprawdę się cieszy - a nie jak aktor, który przyszedł na plan dla gaży.
Czy nowe 'Ranczo' dorówna oryginałowi? Napisz w komentarzu, czego najbardziej się spodziewasz po powrocie do Wilkowyj.




