Zaczęła od odkurzacza i porządków w cudzych domach. Skończyła na mównicy sejmowej. Małgorzata Rozenek-Majdan to jedna z tych kobiet, których historia jest zbyt nieoczywista, żeby ją zignorować.
Perfekcyjna Pani Domu: skąd się wzięła ta marka?
W 2013 roku Małgorzata Rozenek prowadziła program „Perfekcyjna Pani Domu" w iTVN. Format był prosty - wchodzi do domu, robi porządek, uczy jak żyć. Brzmi skromnie? Może. Ale właśnie to zadziałało. Polki pokochały ją za konkret i brak owijania w bawełnę. Materiał wywiadowy iTVN z tamtego okresu pokazuje kobietę, która wiedziała, czego chce - i umiała to sprzedać.
Rok później, w 2014 roku, kręciła już pierwszą serię programu. Marka „Perfekcyjna" zaczęła żyć własnym życiem - książki, wywiady, okładki. Rozenek stała się twarzą polskiej gospodyni 2.0: tej, która sprząta, ale robi to w szpilkach i z głową.
Rodzina: trzech synów, nowy mąż i wielkie pragnienie trzeciego dziecka
Małgorzata Rozenek-Majdan ma trzech synów. Stanisław pochodzi z poprzedniego związku - z Jackiem Rozenkiem, co potwierdzono w materiale TVN z 2025 roku. Tadeusz to drugi syn. A Henryk - najmłodszy - to osobna historia, do której zaraz wrócimy.
Z Radosławem Majdanem tworzy jeden z najgłośniejszych związków polskiego show-biznesu. Para od początku żyła pod lupą.
Ciąża, poronienie i odwaga mówienia głośno
W połowie grudnia 2019 roku Radosław Majdan oficjalnie ogłosił, że żona jest w ciąży. Polska się ucieszyła. Ale historia okazała się dramatyczniejsza, niż ktokolwiek się spodziewał.
30 stycznia 2020 roku Rozenek-Majdan wyznała publicznie, że poroniła bliźniaczą ciążę w prawie jedenastym tygodniu. To był moment, który zmienił jej wizerunek - z perfekcyjnej gospodyni w kobietę, która mówi o tym, o czym większość milczy.
I nie skończyła. W marcu 2020 roku opowiadała o udawaniu ciąży i dodatkowych kilogramach. W kwietniu przyznała wprost, że ciąża bardzo jej doskwiera. W maju TVN pisał, że para oczekuje dziecka na czerwiec.
10 czerwca 2020 roku urodził się Henryk.
In vitro: od własnej historii do walki w Sejmie
Henryk przyszedł na świat dzięki metodzie in vitro - Rozenek-Majdan mówiła o tym otwarcie już w 2022 roku. I tu zaczyna się drugi rozdział jej kariery. Nie telewizyjny, ale społeczny.
W 2023 roku założyła fundację pomagającą parom zmagającym się z niepłodnością. Stanęła u boku Donalda Tuska, walcząc o refundację in vitro. Kobieta, która zaczynała od programu o sprzątaniu, skończyła na mównicy sejmowej z własnym doświadczeniem jako argumentem.
To nie był PR-owy ruch. To była historia, którą przeżyła na własnej skórze - i postanowiła zamienić ją w coś większego.
Co zostaje po latach?
Rozenek-Majdan to rzadki przypadek w polskim show-biznesie: celebrytka, która ewoluowała bez utraty publiczności. Zaczęła jako twarz programu lifestylowego, a skończyła jako głos kobiet walczących o prawo do macierzyństwa.
Trzech synów, mąż, fundacja, Sejm - i wciąż te same szpilki. Perfekcja? Nie. Ale historia - jak najbardziej.


