W 2021 roku połowa Polski była przekonana, że Maryla Rodowicz żegna się ze sceną na dobre. Dziś, pięć lat później, artystka ma w kalendarzu kilkanaście koncertów - od Książa Wielkopolskiego po Gdańsk. Bal nie tylko żyje. Bal właśnie nabiera tempa.
Rok 2021: koniec legendy? Media szalały
W 2021 roku Maryla Rodowicz skończyła 75 lat i - jak to przy każdym jubileuszu - media zaczęły spekulować o nieuchronnym finale kariery. Wywiady z tamtego okresu roiły się od pytań w stylu "czy to już ostatnia trasa?", "kiedy pani odejdzie ze sceny?". Artystka odpowiadała na nie z charakterystycznym dla siebie spokojem - i lekkim rozbawieniem. Emerytura? Nie w tym życiu.
Tamten czas to był szczyt pandemicznych ograniczeń, odwołanych tras i pustych sal. Dla wielu gwiazd - faktyczny koniec. Dla Maryli - przerwa między kolejnymi rozdziałami.
Co się zmieniło: 2026 to pełny kalendarz
Dziś możemy powiedzieć jedno: spekulacje o końcu kariery były mocno przedwczesne. Oficjalna strona artystki marylarodowicz.pl pokazuje zapełniony kalendarz na całe drugie półrocze 2026.
Zaczyna się już w sierpniu - 9 sierpnia w Książu Wielkopolskim, 13 sierpnia w Płocku, 15 sierpnia w Toruniu na Jordankach. We wrześniu - 13 września Opole, Narodowe Centrum Polskiej Piosenki, koncert "Niech żyje bal". Trzynaście dni później, 26 września, Arena Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim - tym razem pod szyldem "Maryla Rodowicz i goście".
Październik przynosi dwie odsłony. 10 października Warszawa - "Roztańczony PGE Narodowy 2026". A potem Kraków: ICE Kraków Congress Centre, 16 i 18 października - trasa akustyczna "Niech żyje bal". Bilety na oba krakowskie wieczory są już w sprzedaży, jak informuje eBilet.
Rok zamknie grudzień: 15 grudnia Gdańsk (Klub Stary Maneż), a 17 i 18 grudnia - Warszawa. Szczegóły podaje Eventim.
"Niech żyje bal" - trasa akustyczna z ceną od 169 zł
Najciekawszy projekt tej jesieni to właśnie trasa akustyczna. Mniej fajerwerków, więcej głosu i piosenek w wersji, której w hali nie usłyszysz. Bilety startują od 169 zł - tak wynika z oferty agencji Adria Art, która obsługuje część dat.
Akustyczny format to odważny ruch. Maryla bez scenograficznego rozmachu? Dla fanów z lat 70. i 80. - marzenie. Dla tych, którzy znają ją tylko z Sylwestrów Marzeń - zupełnie nowe doświadczenie.
Pięć lat temu pisali "koniec". Dziś piszemy "kup bilet"
To jest właśnie ta historia, którą warto przypomnieć. W 2021 roku narracja o zmierzchu Maryli Rodowicz była wygodna - pasowała do klimatu pandemicznego pożegnania ze starym światem. Rzeczywistość okazała się inna.
W 2026 roku artystka gra kilkanaście koncertów w ciągu jednego sezonu - od kameralnych sal po PGE Narodowy. Jeśli to jest koniec kariery, to jest to najdłuższy koniec w historii polskiej muzyki rozrywkowej.
Bilety na wszystkie wymienione daty dostępne są na eBilet.pl oraz przez oficjalną stronę artystki.
Czy byłeś kiedyś na koncercie Maryli? Daj znać w komentarzu - i powiedz, czy wybierasz się jesienią.

