Można jej nie lubić. Można przewracać oczami na sam dźwięk nazwiska. Ale jedno jest pewne - Małgorzata Rozenek-Majdan nie zniknęła, bo miała szczęście. Zniknąć nie pozwoliła jej odwaga, którą większość gwiazd w tym kraju chowałaby głęboko pod dywan.
Perfekcja to był tylko kostium
Rozenek przez lata sprzedawała wizerunek kobiety, która ma wszystko pod kontrolą. Idealne mieszkanie, idealna sylwetka, idealny plan. Polska publiczność to kupiła - i równie chętnie czekała, aż coś pójdzie nie tak. Poszło. I tu zaczyna się ta historia, która naprawdę ma znaczenie.
Kiedy w grudniu 2019 roku media podały, że jest w ciąży, nikt nie wiedział, ile za tym stoi. Ona sama powiedziała później, że za Henrykiem - urodzonym 10 czerwca 2020 roku - stoją dwa poronienia, w tym jedno bliźniaczej ciąży w prawie 11. tygodniu. Że jej starsi synowie, Stanisław i Tadeusz, przyszli na świat dzięki in vitro. Że in vitro było jej jedyną szansą na biologiczne macierzyństwo. I że wkurzała się na świat, że właśnie jej to przypadło w udziale.
To nie jest materiał na perfekcyjną panią domu. To jest materiał na kobietę.
Dlaczego to ważne - i dlaczego nas to wkurza
W Polsce rozmowa o in vitro to wciąż polityczna linia frontu. Kościół, Sejm, komentarze pod artykułami - każdy ma zdanie. Rozenek-Majdan weszła w ten ogień z własną historią, własnym nazwiskiem i własną twarzą. Nie jako aktywistka z transparentem, ale jako kobieta, która powiedziała: mnie to dotyczyło, i nie zamierzam tego ukrywać.
Naszym zdaniem to jest właśnie to, za co jedni ją kochają, a drudzy nie mogą znieść. Bo Rozenek nie daje się wpisać w prosty schemat. Jest zbyt błyszcząca dla tych, którzy chcą autentyczności. I zbyt szczera dla tych, którzy woleliby, żeby gwiazdy siedziały cicho.
Można mieć do niej sto zastrzeżeń. Można uważać, że za dużo mówi, za dużo pokazuje, za bardzo stara się kontrolować własny wizerunek. Ale nie można powiedzieć, że skłamała w rzeczach, które naprawdę bolą.
Co z tą karierą?
Rozenek urodziła się 1 czerwca 1978 roku w Warszawie. [REDAKCJA: zweryfikować wiek - 46 lub 47 lat zależnie od daty publikacji.] Przez lata zbudowała markę na telewizji, mediach społecznościowych i - powiedzmy to uczciwie - na kontrowersji. Ślub z Radosławem Majdanem w 2016 roku, trójka synów, publiczna walka o macierzyństwo. To nie jest przypadkowy zestaw newsów. To jest konsekwentnie opowiadana historia własnego życia.
Czy robimy to samo co ona? Tak - my też żyjemy z pisania o cudzym życiu. Dlatego wiemy, kiedy ktoś serwuje nam wydmuszkę, a kiedy daje coś prawdziwego. Rozenek-Majdan dała coś prawdziwego. I to, naszym zdaniem, jest fundament jej kariery - nie perfekcja, lecz odwaga powiedzenia: nie wyszło, bolało, ale jestem.
Czy to wystarczy, żeby lubić? Niekoniecznie. Żeby szanować - jak najbardziej.


