Siedem lat. Tyle czekały fanki Edyty Górniak na to, żeby zobaczyć ją na letniej scenie pod gołym niebem. W 2026 roku cisza się skończyła - i to z przytupem.
Siedem lat przerwy - i nagle wszystko naraz
Edyta Górniak wróciła do koncertów plenerowych po siedmiu latach przerwy - potwierdził to serwis Dzień Dobry TVN. Siedem lat to długo nawet jak na gwiazdę, która potrafi zniknąć i wrócić z impetem. Tyle czasu minęło, zanim Górniak zdecydowała się znowu stanąć na otwartej scenie przed tysiącami ludzi. Co ją zatrzymywało? Oficjalnie - nic. Nieoficjalnie - fani spekulują od lat.
Wiosną 2026 roku eBilet opublikował informację "Edyta Górniak wraca z nowym singlem!" - wpis pojawił się 26 marca. Szczegółów o albumie ani pełnym harmonogramie trasy tam nie podano, ale sygnał był jasny: coś się rusza. Dziś wiemy już więcej.
Syn, który robi mamie produkcję
Najciekawszy wątek tej trasy to nie daty ani miasta. To człowiek za konsoletą. Według Dzień Dobry TVN podczas tegorocznych występów Edyta Górniak współpracuje ze swoim synem, który odpowiada za stronę producencką projektu. Mama śpiewa, syn produkuje. Brzmi jak materiał na serial.
Dla fanek Edyty, które śledzą jej życie od dekad, to moment szczególny. Czas leci.
Krosno, Łódź i trasa RMF MAXX
Z potwierdzonych dat - jak podaje Dzień Dobry TVN - Edyta Górniak ma wystąpić w Krośnie 27 czerwca 2026 roku. Kolejny przystanek to Łódź: 18 lipca 2026, rynek Manufaktury, godzina 19:00. Koncert odbywa się w ramach trasy RMF MAXX, a na tej samej scenie pojawi się też Skolim - informuje Łódzka Organizacja Turystyczna.
Manufaktura to jedno z tych miejsc, gdzie letni koncert plenerowy po prostu działa. Ceglane mury, tłum, ciepły wieczór. Górniak na takim tle - to zdjęcie, które samo się robi.
Na profilu Edyty Górniak w serwisie eBilet widnieje aktualnie informacja "Brak aktualnych wydarzeń" - co oznacza, że pełny harmonogram trasy nie jest tam jeszcze wystawiony sprzedażowo. Warto śledzić oficjalne kanały artystki i serwisy biletowe, bo kolejne daty mogą pojawić się w każdej chwili.
Co z nową płytą?
Krótka odpowiedź: nie wiadomo. Wpis na eBilet z marca 2026 sugeruje nowy singiel, ale żadne wiarygodne polskie źródło nie podało na ten moment potwierdzonej daty premiery albumu ani jego tytułu. Plotki krążą - jak zawsze przy Górniakowej. Fani spekulują, że trasa plenerowa to rozgrzewka przed czymś większym. Może mają rację. Może nie. Poczekamy.
Jedno jest pewne: Edyta Górniak w 2026 roku nie siedzi cicho. Nowy singiel, syn za konsoletą, sceny plenerowe po siedmiu latach przerwy - to nie wygląda jak przypadkowy zbieg okoliczności. To wygląda jak zaplanowany comeback.
Co dalej?
Jeśli jesteś fanką Edyty od lat - ten rok jest dla ciebie. Jeśli dopiero zaczynasz - Manufaktura 18 lipca to dobry punkt startowy. Bilety, szczegóły trasy i ewentualne nowe daty śledź na bieżąco, bo harmonogram wciąż się uzupełnia.
A wy - byliście już na którymś z tegorocznych koncertów Górniak? Dajcie znać w komentarzach. Chętnie posłuchamy, jak wypadła na żywo po tej siedmioletniej przerwie.


